Ukraina traci flagowy okręt wywiadu. Pierwszy taki atak rosyjskiego morskiego drona!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
29 sierpnia 2025, 09:26
[aktualizacja 29 sierpnia 2025, 09:27]
Zuchwały rosyjski atak na ukraiński okręt
Zuchwały rosyjski atak na ukraiński okręt/Forsal.pl
W wąskich wodach Dunaju doszło do pierwszego potwierdzonego ataku rosyjskiego morskiego drona na okręt Ukrainy. Zaatakowany „Symferopol” pełnił funkcję mobilnego centrum rozpoznania. To nie tylko głośne zwycięstwo propagandowe, ale i sygnał, że rzeki nie są już bezpieczne w tej wojnie.

Wielka strata na rzece

Na Dunaju doszło do historycznego zdarzenia — po raz pierwszy rosyjski morski dron zatopił lub cięzko uszkodził okręt ukraińskiej marynarki wojennej. Atak przeprowadzono nocą 28 sierpnia, w okolicach ukraińskiego miasta Wilkowe, na samym końcu Kilińskiego ramienia Dunaju. Według rosyjskiego MON, bezzałogowa łódź przebyła aż 25 kilometrów rzeką, by uderzyć w swój cel – średni okręt rozpoznawczy „Symferopol”.

W lipcu drony tego typu co dron który zaatakował na Dunaju testowane były na Bałtyku
cel rosyjskiego ataku i szybko atakujący dron/kadr z filmu

To najdalszy zarejestrowany rajd rosyjskiego morskiego drona na terytorium Ukrainy po rzece. Możliwe, że okręt nie został wcześniej zidentyfikowany jako cel, bo przypuszczano, że zbliżający się dron to... jednostka ukraińska. To właśnie to niedopatrzenie mogło umożliwić skuteczny atak.

Ukraina traci „oczy i uszy” na morzu

„Symferopol” to nie byle jaki statek — to pływający ośrodek wywiadu elektronicznego. Powstał na bazie radzieckiego trawlera, ale został gruntownie przebudowany i wyposażony m.in. w nowoczesną stację radiolokacyjną „Melchior”, zdolną śledzić nawet 200 celów na odległość kilkuset kilometrów. W momencie ataku na jego pokładzie mogło znajdować się 66 osób. Tyle wynosi załoga takiego okrętu. Potwierdzono 5 ofiar śmiertelnych, a kolejne 6 osób z obrażeniami trafiło do szpitala. „Symferopol” miał być dumą ukraińskiej marynarki ale od początku był okrętem pechowym. Zbudowany na bazie starego trawlera, trafił na wodę dopiero w 2019 roku, a niedługo potem spłonął i trafił do długiego remontu. Dopiero teraz miał rozpocząć pełnowymiarową służbę.

Symferopol widziany z rosyjskiego drona tuż przed uderzeniem
Symferopol widziany z rosyjskiego drona tuż przed uderzeniem

To poważna strata dla ukraińskiego wywiadu morskiego — okręt pełnił funkcję mobilnego sztabu operacyjnego. Co ciekawe, chociaż jednostka została stworzona z myślą o działaniach morskich, w czasie ataku poruszała się wąskimi korytarzami Dunaju – co tylko podkreśla rosnącą rolę rzek w tej wojnie.

Dlaczego Dunaj? Dlaczego drony?

Dunajska delta to teren stworzony wręcz do cichej wojny bezzałogowców. Płytkie wody, ograniczona widoczność, ciasne zakręty to idealne warunki do ukrycia małego, szybkiego drona. Duże okręty są tam zbyt widoczne i narażone na ostrzał, a rakiety kosztują fortunę. Drony, jak ten użyty przez Rosję, to tańsza alternatywa — według szacunków kosztują nawet 10 razy mniej niż klasyczne pociski manewrujące.

To pierwszy udokumentowany przypadek skutecznego ataku rosyjskiego morskiego drona. Ukraińskie źródła również potwierdzają trafienie i straty, mimo różnic w ocenie, czy okręt zatonął całkowicie, czy tylko został unieruchomiony.

Początek nowej ery na rzekach?

Ten atak to sygnał, że wojna rozszerza się na nowe środowisko: rzeki i delty. Jeśli dotąd Dunaj wydawał się tylną linią, teraz staje się aktywnym teatrem działań wojennych. Rosja pokazuje, że jest w stanie razić cele głęboko za linią frontu bez angażowania dużych okrętów. Taki „asymetryczny” sposób prowadzenia walki może być wyjątkowo trudny do przewidzenia.

Ukraińcy muszą teraz zmienić taktykę. Rozważa się instalację rzecznych barier, systemów przeciwdronowych, a także przenoszenie rozpoznawczych jednostek nocą, pod osłoną mniejszych patrolowców z systemami zakłócającymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj