Według jednego z badaczy tej firmy, Andrewa Amoilsa, dane dotyczące migracji milionerów są najlepszym odzwierciedleniem kondycji gospodarki danego kraju.

"Ludzie bogaci są niezwykle mobilni, a ich przemieszczanie się może służyć jako wczesny sygnał ostrzegawczy przed przyszłymi trendami w kraju" – powiedział Amoils, analizując sytuację w Rosji.

Szacunki pokazują, że w pierwszej dziesiątce krajów, do których migrują milionerzy, znajdują się Zjednoczone Emiraty Arabskie, Australia, Singapur, Izrael, Szwajcaria, Stany Zjednoczone, Portugalia, Grecja, Kanada i Nowa Zelandia. Napływ ludzi z kapitałem spodziewany jest również na Malcie, Mauritiusie i Monako.

zm/