Prezydent Andrzej Duda we wtorek weźmie udział w IX Szczycie Przywódców Europy Środkowowschodniej i Chin. Ze względu na pandemię, planowany na ubiegły rok "szczyt 17+1" został przesunięty na 2021 rok i odbędzie się w formie wirtualnej.

"Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w szczycie Europa Środkowowschodnia-Chiny, czyli szczycie tzw. formatu 17+1, na zaproszenie prezydenta Xi Jinpinga. Będzie to drugi raz, gdy prezydent Duda będzie brał udział w spotkaniu w tym formacie, pierwszy raz uczestniczył w nim w 2015 roku" - powiedział PAP Szczerski.

Reklama

Jak zaznaczył, "prezydent weźmie udział w szczycie, realizując zasadę, że nic istotnego, co dzieje się w Europie Środkowo-wschodniej nie może dziać się bez udziału Polski".

Czy Chiny otworzą swój rynek na eksport z Polski?

Według Szczerskiego prezydent Duda w swoim wystąpieniu na szczycie skupi się na potrzebie pragmatycznej współpracy z Chinami, szczególnie w kontekście przezwyciężania skutków gospodarczych pandemii koronawirusa. Jak dodał, w tym kontekście potrzebne jest otwarcie na wymianę handlową w celu ożywienia dotkniętych kryzysem gospodarek.

"Prezydent bardzo wyraźnie podkreśli, że liczymy na otwarcie rynków chińskich także dla eksportu z Polski, w tym także na eksport produktów rolnych. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie nastąpi tutaj wyraźny postęp i bariery w wymianie handlowej będą przez stronę chińską sukcesywnie znoszone" - powiedział Szczerski.

Jak dodał minister Szczerski, według prezydenta Dudy "każde z państwo, w tym Polska, ma prawo do indywidualnej ścieżki realizowania swoich celów gospodarczych w relacji z Chinami i ustanawiania warunków niezbędnych do tego".

Minister podkreślił, że "Polska przede wszystkim stawia na relacje bilateralne polsko-chińskie, ale współpraca regionalna, uzyskiwanie pewnej synergii regionalnej, zwłaszcza w kwestii handlu i ożywiania gospodarki po pandemii koronawirusa ma znaczenie". "Stąd tego typu forum pragmatycznej współpracy jest wydarzeniem istotnym i z tego powodu prezydent Duda zdecydował się reprezentować osobiście Polskę na tegorocznym szczycie" - dodał.

Jedną z kwestii, o której mówi się przy okazji wtorkowego szczytu, jest także dostęp chińskich firm do polskiego rynku. Wśród analityków pojawiają się wątpliwości, że w sytuacji, gdy Polska ograniczy dostęp do swojego rynku takim firmom, jak na przykład Huawei, to wówczas nasze przedsiębiorstwa mogą mieć problem z wejściem na duży rynek chiński.

Pod koniec stycznia resort cyfryzacji przedstawił nową wersję projektu nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Jest łagodniejsza od poprzedniej propozycji z września 2020 roku, ale nadal może posłużyć do wykluczenia Huaweia z budowy sieci 5G. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Z raportu firmy Audytel i kancelarii Dentons wynika, że koszty wykluczenia chińskiego giganta dla polskiej branży telekomunikacyjnej mogą wynieść blisko 15 mld zł w ciągu 5 lat, a dla całej gospodarki - nawet 44 mld zł w okresie 2021-2030.

Relacje UE-Chiny

Według Szczerskiego szczyt odpędzie się też w kontekście niedawnego porozumienia między Unią Europejską a Chinami w sprawie umowy inwestycyjnej. Minister zaznaczył jednocześnie, że w formacie 17+1 biorą udział także kraje, które nie są członkami Unii Europejskiej, m.in. państwa bałkańskie.

Pod koniec grudnia 2020 roku Unia Europejska i Chiny osiągnęły porozumienie polityczne w sprawie umowy inwestycyjnej. Rozmowy z Pekinem trwały 7 lat. Przyspieszenie prac nad finalizacją porozumienia pod koniec roku, w przededniu objęcia przez Joe Bidena urzędu prezydenta USA, wzbudziło kontrowersje i krytykę części krajów członkowskich. Obecnie trwają prace nad przekształceniem porozumienia politycznego w dokument prawny.