Waszyngton przestrzega Brukselę przed Chinami. Czy Pekin zmieni swoją politykę wobec Rosji?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2024, 07:14
Chiny Europa
USA ostrzegają UE przed ingerencją Chin w wewnętrzne sprawy bloku/ShutterStock
NATO bije na alarm: Chiny wspierają Rosję w wojnie na Ukrainie. Państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego są zaniepokojone postępowaniem Pekinu. Jakie kroki podejmie społeczność międzynarodowa, by przekonać Chiny do zmiany swojego stanowiska? Przeczytaj pełną relację z Waszyngtonu.

"Nie chcę mówić o tej konkretnej wizycie, ale oczywiście jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi sojusznikami z NATO w sprawie wsparcia Chin dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego" - odpowiedział Miller na pytanie PAP o wizytę Andrzeja Dudy w Pekinie i to, czy sojusznicy koordynują swoje przesłanie do ChRL. Dodał, że państwa Sojuszu są bardzo zaniepokojone postępowaniem Pekinu.

Przekazał też, że Waszyngton usłyszał od europejskich partnerów, że planują oni "jasno wyrazić, jak dalece nie do zaakceptowania jest to, że Chiny podsycają największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy od II wojny światowej".

Znaczenie chińskiego wsparcia dla zdolności bojowych Rosji

Asystent sekretarza stanu ds. europejskich James O'Brien powiedział wcześniej w poniedziałek, że Rosja jest w stanie kontynuować walkę niemal wyłącznie dzięki wsparciu z Chin, które dostarczają jej 70 proc. maszyn potrzebnych do produkcji broni i 90 proc. półprzewodników w systemach uzbrojenia, które trafiają na front na Ukrainie.

"Staramy się przekonać chińskich urzędników, by wykorzystali swoją pozycję i wpływ, aby skłonić Rosję do szybszego podjęcia negocjacji. Jak dotąd nie byli skłonni, by to zrobić i nie uczestniczyli w konferencji pokojowej w ubiegłym tygodniu. Ale nadal omawiamy z nimi tę sprawę, bo to oczywiste, że Rosja ciągle walczy tylko dlatego, że Chiny są w stanie jej pomagać" - powiedział O'Brien.

Spotkanie Andrzeja Dudy z Xi Jinpingiem w Pekinie

Prezydent Duda spotkał się w poniedziałek w Pekinie z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem i zawarł z nim szereg porozumień dotyczących eksportu polskiej żywności do Chin. Prezydent przekazał też, że poruszył podczas spotkania z chińskim przywódcą kwestie dotyczące wojny na Ukrainie.

"Przedstawiłem panu prezydentowi nasze spojrzenie na sytuację bezpieczeństwa w Europie i na świecie, ale przede wszystkim w naszej części Europy. Wszystkie zagrożenia, które my - jako Polska - postrzegamy, nasz punkt widzenia na tą sytuację i też to, że bardzo jest potrzebny pokój" - mówił prezydent.

Dążenia do pokojowego zakończenia wojny na Ukrainie

Wyraził też nadzieję, że Chiny będą wspierały dążenia do pokojowego zakończenia wojny rozpoczętej przez Rosję, "przede wszystkim takiego zakończenia, które będzie zgodne z zasadami prawa międzynarodowego".

"Pan przewodniczący, prezydent Xi Jinping kilkakrotnie podkreślał dzisiaj, że Chiny chcą pokoju, bo są państwem, które chce pokojowego rozwoju" - dodał Duda. "Mogę powiedzieć, że przedstawiłem pełne spektrum naszego punktu widzenia na sprawę bezpieczeństwa, również wyjaśniając naszą postawę na tle historycznym. (...) Mogę powiedzieć, że zostaliśmy wysłuchani" - dodał.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj