Niemcy już widzą, że Polska zawiodła się na Berlinie i teraz patrzy na północ ws. bezpieczeństwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 stycznia 2025, 11:24
Europa z kosmosu, planeta, geografia, europa, mapa, quiz
Niemcy już widzą, że Polska zawiodła się na Berlinie i teraz patrzy na północ ws. bezpieczeństwa/ShutterStock
Krytyczny ton Donalda Tuska wobec Niemiec wyraża wątpliwości co do tego, czy niemieccy politycy naprawdę zrozumieli skalę zagrożenia ze strony Rosji - pisze niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Z tego powodu rząd w Warszawie, który przejmuje teraz przewodnictwo w Radzie UE, opowiada się za ściślejszą współpracą z państwami skandynawskimi oraz bałtyckimi. 

Co może pokazać rząd Donalda Tuska?

"Jak dotąd (Tusk) nie ma wiele do pokazania poza intencjami, ponieważ prawie wszystkie jego ustawy są blokowane przez prezydenta Andrzeja Dudę, człowieka PiS. Aby naprawdę zyskać skuteczność, proeuropejska koalicja Tuska musi zdobyć najwyższy urząd w kraju" - czytamy w gazecie.

Niemiecki dziennik przypomniał hasło przewodnie polskiej prezydencji w Radzie UE: "Bezpieczeństwo, Europo!". Pierwszym zadaniem Tuska jest zorganizowanie niezbędnego wsparcia dla Ukrainy. Jego rozumienie bezpieczeństwa obejmuje również wzmocnienie zewnętrznych granic UE i przeciwdziałanie nielegalnej migracji - podkreślono we "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Krytyczny ton Tuska wobec Niemiec

Gazeta oceniła, że krytyczny ton Tuska wobec Niemiec "wyraża wątpliwości co do tego, czy niemieccy politycy naprawdę zrozumieli skalę zagrożenia ze strony Rosji". "(Tusk) ostrzegał już przed niebezpieczeństwem ze wschodu, gdy Berlin wciąż marzył o partnerstwie z Moskwą i zwiększał swoją zależność od rosyjskiego gazu" - przypomniano.

Dlatego premier Polski - jak podkreślił niemiecki dziennik - opowiada się za ściślejszą współpracą między Warszawą i państwami skandynawskimi oraz bałtyckimi, które podzielają jego pogląd na zagrożenia generowane przez Rosję.

Przewodnictwo Polski w Radzie UE

Polska w środę przejęła od Węgier rotacyjne, półroczne przewodnictwo w Radzie UE. Nasz kraj sprawuje prezydencję w Radzie po raz drugi; poprzednia przypadła na drugie półrocze 2011 r. Hasło przewodnie tegorocznej prezydencji brzmi: "Bezpieczeństwo, Europo!". Polska zapowiedziała, że będzie chciała skupić się na jego siedmiu wymiarach: zewnętrznym, wewnętrznym, informacyjnym, ekonomicznym, energetycznym, żywnościowym i zdrowotnym.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj