Według rosyjskiej agencji Riabkow nazwał te działania nowym potwierdzeniem tego, że początkowe argumenty USA o budowie systemu obrony rakietowej w celu odpierania zagrożeń z Bliskiego Wschodu i Dalekiego Wschodu "w rzeczywistości są teraz zapomniane".

"Zmierza to do tego, że obiekt w Polsce, jak i w Rumunii i w wielu innych punktach, stanie się ogniwem globalnego systemu przeciwrakietowego, który stale jest udoskonalany (...) Będziemy uwzględniać tę kwestię w naszym wojennym planowaniu" - powiedział wiceszef rosyjskiego MSZ.

Reklama

Riabkow dodał, że teraz Warszawa, Waszyngton i NATO mają dobrą możliwość, by zastanowić się nad treścią rosyjskiej propozycji, dotyczącej wzajemnych moratoriów na nierozlokowywanie rakiet średniego zasięgu w Europie. "Obiekt w Redzikowie w przypadku wypracowania takiego schematu - według nas - powinien być kontrolowany, jeśli chcemy być pewni, że nie ma zagrożenia rozlokowania naziemnych rakiet średniego zasięgu amerykańskiej produkcji" - oświadczył.

Amerykańska Agencja Obrony Rakietowej (MDA) poinformowała w środę w komunikacie, że w bazie w Redzikowie rozpoczęła się instalacja systemu uzbrojenia Aegis. System, w którego skład wchodzą rakiety z pociskami kinetycznymi, pomyślnie przeszedł testy, a w bazie zainstalowano też radary i elementy systemu kontroli ognia.

MDA powiadomiła, że system uzbrojenia Aegis, który dotąd był składowany w magazynie w bazie, został "rozpakowany" w lutym, a w marcu przeszedł "zintegrowane funkcjonalne testy" obrony przeciwrakietowej. W maju zainstalowano natomiast cztery elementy radaru SPY-1D(V) oraz podświetlacz celu wchodzący w skład systemu kontroli ognia.

MDA podała, że baza zostanie oddana do użytku "nie wcześniej niż w 2022 r."

Baza w Redzikowie jest ostatnim z elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie EPAA, przeznaczonego do przechwytywania pocisków balistycznych pochodzących "spoza obszaru euroatlantyckiego". Opiera się ona o system Aegis, w skład którego wchodzą rakiety przechwytujące SM-3, nieposiadające ładunków wybuchowych, lecz niszczące pociski kinetyczne.

EPAA składa się z radaru umieszczonego w Turcji, bazy dowodzenia w Niemczech, stacjonujących w Europie niszczycieli z morską wersją systemu Aegis, a także naziemnego komponentu Aegis w Deveselu w Rumunii. Baza w Redzikowie ma być drugim naziemnym elementem systemu.

Natalia Dziurdzińska (PAP)