"NYT": Rosja wycofuje się z Syrii. Na Ukrainę trafiło tysiąc żołnierzy i systemy S-300

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 października 2022, 13:30
System S-300
<p>System S-300</p>/Shutterstock
Rosja przerzuciła z Syrii na Ukrainę około 1200-1600 żołnierzy, a także systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe S-300; ten ruch może doprowadzić do zmiany stanowiska Izraela w kwestii pomocy wojskowej dla Kijowa, ponieważ Tel Awiw obawiał się dotąd ataków w Syrii przy użyciu S-300 - powiadomił w czwartek amerykański dziennik "New York Times".

Decyzja Moskwy usuwa jedno z głównych ograniczeń izraelskich działań militarnych na terytorium Syrii - poinformował "NYT" za dwoma wysokimi rangą zachodnimi dyplomatami pracującymi na Bliskim Wschodzie oraz izraelskim urzędnikiem zajmującym się kwestiami bezpieczeństwa.

"Chociaż kontrola nad S-300 nigdy nie została przekazana (przez Rosję) syryjskiemu rządowi, ryzyko, że (ten system) może zostać użyty przeciwko izraelskim samolotom, było głównym powodem, dla którego Izrael odrzucał (dotąd) ukraińskie prośby o dostawy sprzętu wojskowego" - czytamy na łamach dziennika.

Jak oznajmił izraelski oficjel, cytowany przez "NYT", kilku rosyjskich dowódców zostało niedawno przesuniętych z Syrii na Ukrainę, a kierownictwo wojskowe w Moskwie w coraz mniejszym stopniu angażuje się w bieżące zarządzanie operacjami w Syrii, w tym w koordynację działań militarnych z Tel Awiwem.

Nie sprzedajemy i nie sprzedamy Ukrainie żadnego uzbrojenia, ograniczamy się do pomocy medycznej i humanitarnej dla tego kraju, co zamierzamy kontynuować - oświadczył w środę minister obrony Izraela Beni Ganc, cytowany przez dziennik "Haarec". Dzień wcześniej władze Ukrainy zwróciły się do Izraela o pomoc wojskową.

Izraelski minister ds. diaspory Nachman Szaj w niedzielę zaapelował o przekazanie Kijowowi broni w związku z informacją o dostawach irańskich rakiet balistycznych dla Rosji. "Dzisiaj poinformowano, że Iran przekazuje pociski balistyczne Rosji. Nie ma wątpliwości, jakie stanowisko powinien zająć Izrael w tym krwawym konflikcie. Nadszedł czas, aby Ukraina otrzymała również od nas pomoc militarną, taką jak ta, której udzielają jej USA i państwa NATO" - napisał Szaj na Twitterze.

Od 2011 roku w Syrii trwa wojna domowa, a od 2015 roku rosyjskie siły są bezpośrednio zaangażowane w ten konflikt po stronie reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Syryjskie władze otwarcie popierają działania Kremla na arenie międzynarodowej, w tym inwazję na Ukrainę.

Izrael tłumaczy swoją obecność militarną w Syrii dążeniem do powstrzymywania wpływów Iranu w tym państwie.

szm/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj