MSZ Rosji wzywa dyplomatów krajów bałtyckich i zarzuca im sabotaż

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2024, 19:25
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji/shutterstock
MSZ Rosji poinformowało we wtorek o wezwaniu do resortu charge d’affaires Łotwy, Litwy i Estonii i zażądaniu od tych krajów zagwarantowania bezpieczeństwa, głosującym w marcowych wyborach na prezydenta Rosji. Krajom bałtyckim zarzucono sabotaż.

W komunikacie stwierdzono, że dyplomaci zostali wezwani do MSZ w związku z "brakiem odpowiedniej reakcji" władz państw bałtyckich na rosyjskie wezwania do zapewnienia bezpieczeństwa podczas głosowania na terenie lokali wyborczych w ambasadach w Wilnie, Rydze i Tallinie.

Zagrożono, że "stworzenie problemów podczas przeprowadzenia wyborów wywoła poważny protest wśród rosyjskich obywateli", i zapowiedziano, że w przypadku "kontynuowania sabotażu" Rosja będzie "działać zdecydowanie w kontekście dwustronnym i w strukturach międzynarodowych".

Wybory w Rosji odbędą się w połowie marca br. Mają one otworzyć kolejną kadencję Władimira Putina, którego kandydaturę Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała przed tygodniem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj