Grozew brał udział online w drugim dniu sesji, w której uczestniczą przedstawiciele państw członkowskich NATO oraz 25 krajów partnerskich. Według niego niezgodni z oficjalną polityką Kremla są w Rosji cichą mniejszością, a większość jest zdezorientowana, nie rozumie przyczyn i celów wojny przeciwko Ukrainie.

Dziennikarz uważa, że rosyjski rząd skutecznie rozprzestrzenia fałszywe narracje o upadającym Zachodzie i wartościach demokratycznych. Nowe technologie są wykorzystywane nie na korzyść dobra, lecz zła - uważa Grozew. Jego zdaniem sztuczna inteligencja jest tak samo dobra w identyfikowaniu nieprawdziwych wiadomości jak i w ich tworzeniu. Budowa stabilnego i wiarygodnego mechanizmu zapobiegania dezinformacji jest inwestycją w przyszłość - podkreślił.

Na sobotnim posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego NATO bułgarski minister spraw wewnętrznych Kalin Stojanow powiedział, że MSW jest gotowe przeciwstawić się rosyjskiej dezinformacji, przed którą dzień wcześniej przestrzegał minister obrony Atanas Zaprianow. Jako przykład Stojanow podał szerzące się twierdzenia o wzmożonej presji migracyjnej, podczas gdy ona w Bułgarii maleje. Od 1 stycznia do 10 maja br. odnotowano o 70 procent mniej prób przekroczenia granicy z Turcją przez nielegalnych imigrantów. Ośrodki dla migrantów są zapełnione zaledwie w 25 procentach, gdy rok temu były prawie pełne.

Szef MSW podkreślił, że panujące społeczne niezadowolenie w Bułgarii sprzyja rozprzestrzenianiu dezinformacji. Przywrócenie zaufania społecznego jest skuteczną bronią w walce z tym zjawiskiem - dodał Stojanow.

Reklama

Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego NATO będzie kontynuowała obrady w poniedziałek z udziałem sekretarza generalnego Sojusz Północnoatlantyckiego Jensa Stoltenberga.

Ewgenia Manołowa (PAP)