Problemy Rosji z produkcją dronów. Z powodu sankcji są napędzane kiepskimi silnikami z Chin

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2024, 10:49
Fragment irańskiego drona Shahed-136 w Kijowie
Fragment irańskiego drona Shahed-136 w Kijowie/shutterstock
Rosja wciąż zmaga się z problemami w produkcji i wykorzystaniu irańskich dronów Shahed – napisał w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Kreml musi korzystać z kiepskiej jakości silników z Chin do ich napędzania. 

Problemy Rosji z produkcją dronów

Według ISW zachodnie sankcje mają komplikować zdolność Rosji do pozyskiwania wysokiej jakości komponentów do dronów Shahed. Wobec tego Kreml polega "na niskiej jakości silnikach z ChRL do ich napędzania".

Ponadto ukraińskie zdolności na polu wojny elektronicznej mają coraz skuteczniej przeciwdziałać atakom z wykorzystaniem tych dronów.

Rosyjskie plany dotyczące dronów i partnerstwo z Iranem

Rosja będzie prawdopodobnie zwiększać produkcję i wykorzystanie dronów Shaded po spodziewanym podpisaniu porozumienia z Iranem o partnerstwie strategicznym w styczniu 2025 r. – ocenił ISW. Rosyjskie ataki z użyciem dronów będą nadal wymierzone w ciągu obecnej zimy w ukraińską infrastrukturę krytyczną – dodał instytut.

Amerykańska stacja CNN poinformowała w piątek, powołując się na ukraińskie źródła wojskowe, że Rosja zwiększyła produkcję zaprojektowanych przez Irańczyków dronów Shahed-136, budowanych w mieście Jełabuga w Tatarstanie. Od stycznia do września wyprodukowano tam ponad 5,7 tys. maszyn, ponad dwukrotnie więcej niż w 2023 r.

Produkcja dronów 'wabików' przez Rosjan

Jak dodała amerykańska telewizja, Rosjanie zaczęli również produkować w zakładach w Jełabudze niskotechnologiczne drony "wabiki", które mają być używane do obezwładniania ukraińskich systemów obrony. Do końca roku produkcja dużo tańszych "wabików" ma wynieść 10 tys. sztuk.

Niedaleko fabryki w Tatarstanie Rosjanie wybudowali stację kolejową z bezpośrednim połączeniem z Chinami. Według ukraińskiego wywiadu, na który powołuje się CNN, ma ona służyć do sprowadzania komponentów potrzebnych do produkcji dronów. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj