Ukraina przestaje się wahać ws. metali ziem rzadkich? Doradca Trumpa zapowiada podpisanie umowy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 lutego 2025, 17:42
White House
Ukraina przestaje się wahać ws. metali ziem rzadkich? Doradca Trumpa zapowiada podpisanie umowy/shutterstock
Pojawiły się kolejne doniesienia ws. amerykańsko-ukraińskiej umowy ws. surowców. Tym razem głos zabrał wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa na Bliski Wschód Steve Witkoff. - Spodziewam się, że USA podpiszą w najbliższym tygodniu z Ukrainą umowę o surowcach mineralnych - ogłosił. Jak dodał doradca Trumpa, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odrzucił pierwotną propozycję USA, ale teraz już się nie waha.

Zełenski "zdał sobie sprawę z tego, jak wiele zrobiliśmy dla Ukrainy"

Zełenski "zdał sobie sprawę z tego jak wiele zrobiliśmy dla Ukrainy i że ta umowa powinna zostać podpisana; myślę, że stanie się to w tym tygodniu" - powiedział Witkoff w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNN.

Prezydent Ukrainy nie zgodził się na forsowaną w ostatnich tygodniach przez Waszyngton umowę zakładającą przejęcie przez USA połowy dochodów z wydobycia ukraińskich zasobów naturalnych, w tym metali ziem rzadkich, jako rekompensaty za dotychczasową pomoc w wojnie obronnej z Rosją.

W projekcie nie było żadnych konkretnych gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa, które - zdaniem Zełenskiego - muszą być warunkiem porozumienia.

Surowe warunki dla Ukrainy

USA przedstawiły nową propozycję, ale jej założenia są jeszcze bardziej surowe dla Ukrainy niż pierwsza wersja - poinformował w sobotę dziennik "New York Times".

Trump zareagował złością na odmowę ukraińskiego przywódcy. Według mediów Waszyngton wywiera presję na Kijów, by przyjąć porozumienie, grożąc m.in. zablokowaniem dostępu ukraińskiego wojska do systemu łączności satelitarnej Starlink.

Przedstawiciele Białego Domu konsekwentnie przedstawiali dotąd umowę jako "wielką szansę" dla Ukrainy i gwarancję długofalowego zaangażowania USA w dobrobyt tego kraju.

Umowa o "wspólnych inwestycjach"

Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz twierdził, że jest to umowa o "wspólnych inwestycjach" w zasoby naturalne, która wiązać się będzie z inwestycjami amerykańskich firm w wydobycie minerałów i innych surowców, pomagając w zwiększeniu przychodów z tego tytułu.

Witkoff jest wpływowym doradcą Trumpa. Mimo tego, że jego stanowisko obejmuje sprawy bliskowschodnie, uczestniczył m.in. w zeszłotygodniowym spotkaniu szefów dyplomacji USA i Rosji, Marca Rubio i Siergieja Ławrowa. Było to pierwsze spotkanie delegacji obu stron na tak wysokim szczeblu od czasu, gdy trzy lata temu Rosja rozpoczęła pełnowymiarową wojnę z Ukrainą.

Jerzy Adamiak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj