Ukraina gotowa na porozumienie pokojowe. Wszystko zależy jednak od Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 kwietnia 2025, 11:56
Putin, Zełenski
Putin, Zełenski/Shutterstock
Minister obrony Ukrainy zapewnia, że Kijów jest już gotowy, by podpisać porozumienie pokojowe, które przygotowały USA. Wszystko zależy jednak od Rosji.

"W najbliższym tygodniu w Londynie chcemy podjąć decyzję o pełnym i kompleksowym zawieszeniu broni" - przyznał w piątek w rozmowie z "New York Post" amerykański urzędnik, pragnący zachować anonimowość. "Zamiarem jest zatem przeprowadzenie rozmów z Rosjanami, a następnie oznajmienie (im): +OK, to jest wasza najlepsza i ostateczna oferta+, aby dowiedzieć się, na jakim etapie są obie strony (konfliktu)" - wyjaśnił.

Czego dotyczą zastrzeżenia Ukrainy?

Przedstawiciel władz USA poinformował, że większość zastrzeżeń Ukrainy wobec planu pokojowego dotyczy sposobu wytyczenia linii zawieszenia broni. "Myślę, że część ich obaw dotyczy ziemi; tego, co nazywają +de iure+ i +de facto+. +De facto+ oznacza, że ​​uznajemy, że Rosjanie okupują tę ziemię, ale nie mówimy, że Ukraina odda ją na zawsze. +De iure+ oznacza, że uznajemy, że Rosjanie przejmują tę ziemię i nigdy jej już (Kijów) nie odzyska" - wyjaśnił rozmówca dziennika.

Jakie są założenia amerykańskiego planu pokojowego?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnił, że jego kraj nigdy nie uzna terytoriów okupowanych przez Rosję za należące do Moskwy - przypomniał "New York Post". Zełenski zasygnalizował jednak chęć zamrożenia walk na obecnej linii frontu. Gdyby do tego doszło, Rosja okupowałaby po zawieszeniu broni około 20 proc. terytorium Ukrainy.

Delegacja USA przedstawiła w czwartek w Paryżu przedstawicielom Ukrainy, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec propozycję dotyczącą zakończenia wojny na Ukrainie. Agencja Bloomberga podała w piątek, powołując się na anonimowe źródła, że amerykański plan opiera się na zamrożeniu wojny i złagodzeniu sankcji przeciwko Rosji, jeśli rozejm okazałby się trwały. Wykluczone miałoby być również przyjęcie Ukrainy do NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj