Merkel: Jesteśmy w dramatycznej sytuacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2020, 12:58
Rząd Niemiec i władze krajów związkowych zgodziły się zaostrzyć ograniczenia w życiu publicznym od przyszłego tygodnia w walce z pandemią koronawirusa. "Jesteśmy w dramatycznej sytuacji" - skomentowała kanclerz Angela Merkel w oświadczeniu rządu w czwartek w Bundestagu.

"Nowe środki są odpowiednie, konieczne i proporcjonalne - podkreśliła kanclerz. - Jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Pandemia dotyka nas wszystkich. Bez wyjątku".

Jak wskazała, konieczna jest możliwość śledzenia łańcuchów kontaktów osób nowo zakażonych, której obecnie nie ma. Celem działań rządu jest "systematyczne ograniczanie kontaktów", bo tylko w ten sposób można zmniejszyć ryzyko infekcji - podkreśliła szefowa rządu.

Merkel ostrzegła również przed fałszywymi informacjami w czasie pandemii. "Kłamstwa i dezinformacja, spiski i nienawiść niszczą nie tylko demokratyczną debatę, ale także walkę z wirusem," i ostatecznie stanowią zagrożenie dla życia ludzkiego - zaznaczyła.

W oświadczeniu Merkel odniosła się także do dramatycznej sytuacji epidemicznej w innych krajach UE, borykających się z gwałtownym wzrostem liczby nowych zakażeń. Kanclerz podkreśliła jednak, że tym razem Europa jest lepiej przygotowana niż wiosną.

"Zima będzie trudna, cztery długie, trudne miesiące. Ale i ona się skończy" - powiedziała kanclerz na zakończenie swojego wystąpienia. "Pandemia jest sprawdzianem pod względem medycznym, ekonomicznym, społecznym, politycznym, psychologicznym. Będziemy w stanie stawić jej czoło jedynie solidarnie i z chęcią komunikowania się w sposób przejrzysty i otwarty" - dodała.

Kanclerz Niemiec i premierzy krajów związkowych Niemiec zgodzili się w środę na wprowadzenie kolejnych ograniczeń w związku z rosnącą liczbą infekcji koronawirusa w kraju.

Zgodnie z ustaleniami w miejscach publicznych będą mogli wspólnie przebywać członkowie tylko dwóch gospodarstw domowych, maksymalnie dziesięć osób. Restauracje, bary, kluby, dyskoteki i puby mają być zamknięte od 2 listopada do końca listopada. Stołówki będą nadal otwarte.

Szkoły i przedszkola pozostaną otwarte pomimo gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem. Również sklepy powinny pozostać otwarte, ale na 10 metrów kwadratowych powierzchni nie może przypadać więcej niż jeden klient.

Rząd federalny planuje ponadto wartą miliardy euro pomoc dla firm dotkniętych tymczasowym zamknięciem.

W ciągu ostatniej doby w Niemczech zarejestrowano 16 774 nowe zakażenia koronawirusem, najwięcej od początku pandemii, oraz zmarło 89 osób z Covid-19. Ogółem w kraju zakaziło się 481 013 osób, a 10 272 osoby zmarły.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj