Polska prawica ma sadomasochistyczny stosunek do UE [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 grudnia 2020, 07:55
fundusze unijne
<p>fundusze unijne</p>/ShutterStock
Polska prawica ma sadomasochistyczny stosunek do UE. Z jednej strony lubi, jak się nasz kraj finansowo dopieszcza, z drugiej – nie chce spełnić wszystkich oczekiwań sponsora. Ma kłopot z akceptacją koniecznych zmian, które przynosi nowoczesność i demokracja, więc sprawdza, czy unijna konstrukcja pozwala zbudować u nas reżim przypominający przedwojenną sanację. Dla swych celów wykorzystuje złożoność ustrojową Wspólnoty – UE przypomina bowiem rosyjską matrioszkę: mieści się w niej kilka unii. Wszystkie stanowią względnie spójną całość.

Unia dla biznesu

Integracja w Europie dokonuje się przez swobodny przepływ towarów, kapitału i do pewnego stopnia pracowników, a więc przez rynek. Tylko częściowo wspomaga ją integracja polityczna, na dodatek bez demokratycznej kontroli nad ciałem wykonawczym, czyli Komisją Europejską. Jak dotąd UE stanowi – według określenia badacza tego procesu, historyka Jerzego Krasuskiego – „gigantyczną operację politycznego przejęcia” ogromnego obszaru gospodarczego i poddania go korzystnemu dla biznesu reżimowi pieniężnemu i fiskalnemu.

Korzenie UE tkwią w Europejskiej Wspólnocie Węgla i Stali, aliansie przemysłu ciężkiego, producentów aut, elektroniki, a potem także rolników. Celem tego sojuszu była polityka cen. Chodziło o to, by wyeliminować konflikty i konkurencję między „narodowymi” firmami, bo to one przyczyniły się do wojen światowych. Dlatego zdaniem Yanisa Varoufakisa, ekonomisty i byłego ministra finansów Grecji, DNA Unii wciąż odtwarza technokratyczny styl zarządzania kartelem. Istnieje w niej tylko specjalizacja produkcyjna, swobodny przepływ towarów, usług i kapitałów oraz wspólna waluta w eurolandzie. Wszystko to w uścisku Paktu Stabilności i Wzrostu z 2008 r. Tak więc UE to głównie przestrzeń dla akumulacji kapitału i jego wzmocnienia w warunkach globalnej konkurencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj