Morawiecki: stanowisko prezydenta USA ws. uwolnienia patentów na szczepionki jest zbieżne z postulatami rządu

Prezydent USA Joe Biden wyraził w środę poparcie dla odstąpienia od zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO) i zawieszenia praw własności intelektualnej firm farmaceutycznych do szczepionek przeciw Covid-19. Na takie rozwiązanie nalegają w USA członkowie Partii Demokratycznej oraz rządy ok. 100 krajów na świecie.

Reklama

Szef KPRM zapytany w piątek w se.pl o stanowisko Polski po oświadczeniu Bidena, odpowiedział, że premier Morawiecki "od samego początku pandemii i rozpoczęcia akcji szczepień podkreślał wielokrotnie, że te patenty powinny być uwolnione, że powinniśmy - biorąc pod uwagę wyzwania, które stoją przed całą Europą i światem - zrobić wszystko, żeby produkcja szczepionek była maksymalnie ułatwiona, żeby tych szczepionek było pod dostatkiem, żebyśmy mogli jak najszybciej dzięki temu pokonać wirusa".

"Więc absolutnie to stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych jest zbieżne z postulatami formułowanymi przez polski rząd i przez premiera Mateusza Morawieckiego" - powiedział szef KPRM.

Na uwagę, że być może premier powinien rozpocząć akcję w Unii Europejskiej z apelem o uwolnienie patentów, Dworczyk odparł, że premier "już niejednokrotnie" rozmawiał z liderami państw europejskich.

Zrzeczenie się praw własności intelektualnej do patentów na szczepionki zaproponowały Indie i RPA. Umożliwiłoby to produkcję preparatów w krajach ubogich, gdzie obecnie dostęp do nich jest mocno ograniczony. USA wraz z kilkoma innymi krajami zablokowały wcześniej negocjacje w WTO w tej sprawie, ale amerykański prezydent, pod rosnącą presją, zmienił swoje stanowisko.

Przedstawicielka USA ds. handlu w administracji Bidena, Katherine Tai, w oświadczeniu ogłosiła poparcie Białego Domu dla proponowanego rozwiązania, w ramach którego nastąpiłoby tymczasowe zrzeczenie się niektórych praw własności intelektualnej do szczepionek. "To globalny kryzys zdrowotny, a nadzwyczajne okoliczności związane z pandemią Covid-19 wymagają podjęcia nadzwyczajnych środków" - oświadczyła Tai.

"Administracja USA mocno wierzy w ochronę własności intelektualnej, ale w celu zakończenia tej pandemii popiera zniesienie tej ochrony dla szczepionek" - dodała Tai. Zapewniła, że Stany Zjednoczone będą uczestniczyć w negocjacjach w WTO w tej sprawie, ale ostrzegła, że będzie to wymagało czasu, bowiem decyzje WTO wymagają konsensusu wszystkich członków.

Decyzję władz USA z zadowoleniem przyjął szef Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus, który powiedział, że jest to niezwykle ważny moment w walce przeciw Covid-19.

Prezydent USA Joe Biden opowiedział się za odstąpieniem od zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO) i zawieszeniem praw własności intelektualnej firm farmaceutycznych do szczepionek na Covid-19. Propozycja wyraźnie zaskoczyła Komisję Europejską, której rzecznicy nie byli w stanie w czwartek odpowiedzieć na pytanie, jakie jest konkretne stanowisko ich instytucji w tej sprawie.

"Nie jestem świadoma, aby jakiekolwiek kontakty (między KE a Białym Domem) miały miejsce przed tym komunikatem (Joe Bidena)" - powiedziała w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Dana Spinant, pytana, czy Waszyngton poinformował Brukselę, że zamierza zająć stanowisko przychylne uwolnieniu patentów. Kilka minut później wycofała się z pierwszego oświadczenia zapewniając, że Biden jednak nie zaskoczył Komisji i że wiedziała ona o wszystkim wcześniej.

Odpowiadając na pytania, jakie jest zatem stanowisko KE wobec propozycji Bidena kilkakrotnie powtórzyła: "Jesteśmy skupieni na podjęciu wszelkich możliwych wysiłków, które będą prowadzić do zwiększenia produkcji. (...) Reprezentujemy pogląd, że cały świat potrzebuje szczepień - nie tylko Europa i USA. Jesteśmy zdecydowani kontynuować nasze wysiłki i dyskutować każde pragmatyczne rozwiązanie, które pomoże osiągnąć ten cel, z propozycją z USA dotyczącą praw własności intelektualnej włącznie".

Szefa KE nie jest zwolenniczką uwalniania patentów

Dwa tygodnie temu jednak szefowa KE Ursula von der Leyen oznajmiła w wywiadzie dla dziennika "The New York Times", że "nie jest zwolenniczką uwalniania patentów".

Dana Spinant nie była w stanie w sposób przekonujący wytłumaczyć, dlaczego KE chce teraz "dyskutować" nt. kwestii, którą dotychczas wyraźnie wykluczała. Uniknęła też odpowiedzi na pytanie, jak konkretnie będą wyglądać te dyskusje.

"Jest to proces w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Nie jest naszą rolą mówić o kolejnych krokach i kiedy będzie to dokładnie dyskutowane" - zaznaczyła. Poinformowała jednak, że sprawa będzie poruszona na nieformalnym szczycie Rady Europejskiej w piątek i sobotę w Porto.

Biden chce odstąpić od zasad WTO

Prezydent USA Joe Biden wyraził w środę poparcie dla odstąpienia od zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO) i zawieszenia praw własności intelektualnej firm farmaceutycznych do szczepionek przeciw Covid-19. Na takie rozwiązanie nalegają w USA członkowie Partii Demokratycznej oraz rządy około 100 krajów na świecie.

Zrzeczenie się praw własności intelektualnej do patentów na szczepionki zaproponowały Indie i RPA. Umożliwiłoby to produkcję preparatów w krajach ubogich, gdzie obecnie dostęp do nich jest mocno ograniczony. USA wraz z kilkoma innymi krajami zablokowały wcześniej negocjacje w WTO w tej sprawie, ale amerykański prezydent, pod rosnącą presją, zmienił swoje stanowisko.

Przedstawicielka USA ds. handlu w administracji Bidena, Katherine Tai w wydanym oświadczeniu ogłosiła poparcie Białego Domu dla proponowanego rozwiązania, w ramach którego nastąpiłoby tymczasowe zrzeczenie się niektórych praw własności intelektualnej do szczepionek.

"To globalny kryzys zdrowotny, a nadzwyczajne okoliczności związane z pandemią Covid-19 wymagają podjęcia nadzwyczajnych środków" - oświadczyła Tai.

"Administracja USA mocno wierzy w ochronę własności intelektualnej, ale w celu zakończenia tej pandemii popiera zniesienie tej ochrony dla szczepionek" - dodała Tai.

Zapewniła, że Stany Zjednoczone będą uczestniczyć w negocjacjach w WTO w tej sprawie, ale ostrzegła, że będzie to wymagało czasu, bowiem decyzje WTO wymagają konsensusu wszystkich członków.

Decyzję władz USA z zadowoleniem przyjął dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus, który powiedział, że jest to niezwykle ważny moment w walce przeciw Covid-19.