Rosyjskie służby zahakowały serwery holenderskiej policji, która badała sprawą MH17

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2021, 15:34
Rosja haker
<p>Rosjujscy hakerzy włamali się do systemu holenderskiej policji</p>/Shutterstock
Jak wynika z ustaleń dziennika „De Volkskrant” działający na zlecenie rosyjskich służb specjalnych hakerzy włamali się w 2017 r. do systemu holenderskiej policji, która prowadziła wówczas śledztwo w sprawie zestrzelenia samolotu malezyjskich linii lotniczych (MH17). „Wybuchła panika” - mówi gazecie anonimowy pracownik wywiadu (AIVD).

„De Volkskrant” ujawnia we wtorkowym wydaniu „poważny cios, jaki zadali Rosjanie Holandii”. Gazeta potwierdziła w kilku źródłach, w tym De Algemene Inlichtingen en Veiligheidsdienst (AIVD), czyli niderlandzkiej służbie wywiadowczej, że hakerzy z Rosji włamali się do systemu policji.

W tym czasie prowadziła ona śledztwo w sprawie zestrzelenia przez prorosyjskich separatystów samolotu Malaysia Airlines (MH17) nad wschodnią Ukrainą, w wyniku którego zginęło 298 osób, z czego większość stanowili mieszkańcy Niderlandów.

Dziennik przypomina, że Rosja próbuje sabotować śledztwo od czasu katastrofy samolotu. „Kreml wykorzystuje w tym celu wszelkiego rodzaju zasoby: media społecznościowe, hakowanie stron internetowych zaangażowanych w śledztwo podmiotów państwowych, takich jak Holenderska Rada Bezpieczeństwa (OVV), kradzież danych od holenderskich badaczy, oraz wykorzystanie wywiadu” – pisze „De Volkskrant”.

Jak podaje z kolei dziennik „Algemeen Dagblad”, wielokrotnie dochodziło do ataków na systemy policyjne, a rosyjscy hakerzy jeździli nawet samochodem pełnym specjalistycznego sprzętu w pobliżu Prokuratury Krajowej w Rotterdamie.

Ostatecznie Rosjanom udało się włamać do systemu policji, wykorzystując słabe zabezpieczenie sieci Akademii Policyjnej, informuje „De Volkskrant”.

„Spowodowało to wielką panikę, obawiano się bowiem, że Rosjanie będą próbować manipulować śledztwem” – powiedział gazecie anonimowy przedstawiciel wywiadu.

Anonimowe źródła obu dzienników podają, że policja nie zauważyła faktu włamania. Dopiero interwencja AIVD doprowadziła do zablokowania Rosjan. Nadal jednak nie wiadomo, jakie dane zdążyli wykraść Holendrom rosyjscy hakerzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj