Frontex weźmie udział w patrolowaniu granicy Litwy z Białorusią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lipca 2021, 10:26
Białoruś
<p>Białoruś</p>/ShutterStock
Do litewskiej Straży Granicznej dołączą funkcjonariusze unijnego Frontexu – podała agencja Interfax Zapad, powołując się na agencję BNS. Jest to związane ze wzrostem liczby nielegalnych imigrantów naplywających z Białorusi na Litwę.

„Taka potrzeba pojawiła się w ostatnim czasie w związku z istotnym wzrostem przypadków prób przekroczenia granicy przez nielegalnych imigrantów. Na Litwę z Białorusi próbowało w tym roku dotrzeć 672 nielegalnych imigrantów. Liczba ta jest ponad ośmiokrotnie wyższa niż w ciągu całego 2020 roku” – informuje BNS.

W piątek na granicy Litwy z Białorusią pojawiło się sześcioro funkcjonariuszy Frontexu (Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej) z Francji, Węgier i Niemiec. Docelowo liczba ta ma wzrosnąć i w lipcu funkcjonariuszy ma być 30.

„Według naszej informacji w Mińsku zgromadziła się dość duża grupa nielegalnych imigrantów, do której stale dołączają nowe osoby przybywające z Bagdadu i Stambułu” – pisze BNS, powołując się na szefa litewskiej Straży Granicznej. Ocenił on, że może chodzić o około 1,5 tys. osób.

Według agencji wśród imigrantów jest wielu obywateli Iraku, którzy docierają na Białoruś na podstawie wiz turystycznych.

W ostatnich miesiącach zwiększyła się liczba nielegalnych imigrantów trafiających z Białorusi do graniczących z nią krajów UE, Polski i Litwy. Wilno mówi wprost, że uważa gwałtowny wzrost liczby nielegalnych imigrantów, głównie z Iraku, ale też z Syrii i krajów Afryki, za efekt celowych i zorganizowanych działań białoruskich władz.

W poniedziałek, w ramach odpowiedzi na czwarty pakiet unijnych sankcji, Białoruś ogłosiła, że wstrzyma działanie umowy z UE o readmisji. Zakłada ona m.in., że Białoruś będzie przyjmować z powrotem osoby, które nielegalnie z jej terytorium trafią do krajów UE.

„Nie możemy realizować swoich zobowiązań w ramach tego porozumienia w warunkach sankcji i ograniczeń zastosowanych przez UE. Z wielką przykrością konstatujemy, że wymuszone wstrzymanie działania porozumienia wpłynie negatywnie na współpracę z UE w sferze walki z nielegalną migracją i przestępczością zorganizowaną” – napisano w komunikacie MSZ Białorusi.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj