„Omówiliśmy najważniejsze kwestie z perspektywy państw Grupy Wyszehradzkiej i Turcji. (…) Rozmawialiśmy o kwestiach (…) migracyjnych zarówno w kontekście obecnej sytuacji w Afganistanie, jak i kryzysu na granicy polsko-białoruskiej” – powiedział Rau na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu.

Zaznaczył, że sterowana przez reżim białoruski hybrydowa operacja na wschodniej granicy Polski nie byłaby możliwa bez wsparcia z zewnątrz, „a to wymaga z naszej strony skutecznej odpowiedzi, której elementem było przyjęcie przez UE dodatkowych sankcji wobec odpowiedzialnych przedstawicieli reżimu (Alaksandra) Łukaszenki”.

Reklama

„Z satysfakcją muszę potwierdzić, że wszystkie państwa Grupy Wyszehradzkiej zaoferowały nam swoją pomoc zarówno dotyczącą sprzętu, jak i uczestników czy to sił policyjnych, czy wojskowych, które miałyby nas wesprzeć. Obecnie jednak dajemy sobie radę sami z tym wyzwaniem” – podkreślił Rau, dodając, że Polska ma obecnie na granicy ponad 20 tys. funkcjonariuszy straży granicznej, policjantów i żołnierzy oraz wojska obrony terytorialnej.

Polski minister powiedział, że podziękował partnerom z V4 za okazaną solidarność, a tureckiemu partnerowi za dobrą współpracę, która przyczyniła się do zmniejszenia napływu nielegalnych migrantów z Turcji, a przede wszystkim z Bliskiego Wschodu na Białoruś.

Wszyscy uczestnicy rozmów zwracali uwagę na znaczenie współpracy z Turcją. Rau zaznaczył m.in., że widzi potencjał do dalszego pogłębiania relacji gospodarczych z tym krajem. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto zaznaczył zaś, że Unia Europejska powinna wypłacić Turcji obiecane 6 mld euro na utrzymanie przebywających tam imigrantów, gdyż - jak ocenił - kraj ten odgrywa istotną rolę w ochronie kontynentu przed migracją.

Uczestnicy zgodzili się co do znaczenia regionu Bałkanów Zachodnich dla ich krajów. Rau powiedział, że poinformował o pomocy udzielonej krajom regionu przez Polskę w kontekście pandemii Covid-19 – w postaci 700 tys. szczepionek i znaczącej ilości środków ochrony osobistej – oraz europejskich aspiracji państw tego regionu. Wyraził też nadzieję na jak najszybsze otwarcie negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną.