Rząd idzie na konfrontację z UE. Zanosi się na ostrą bitwę o eurofundusze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 stycznia 2022, 08:11
Polska Unia Europejska
Shutterstock
Ziobryści rozważają podjęcie prac nad projektem ustawy obniżającej polską składkę do unijnego budżetu – ustalił DGP. Ma to być forma retorsji wobec Komisji Europejskiej

Upływa termin na uregulowanie zaległych kar za niezamknięcie kopalni Turów, nałożonych na Polskę przez Trybunał Sprawiedliwości UE – po 500 tys. euro dziennie. Pierwsze wezwanie do zapłaty Komisja Europejska (KE) wysłała Polsce 10 listopada, dotyczy ono okresu od 20 września (gdy karę nałożono) do 19 października ub.r., dając 45 dni na zapłatę. Rząd nie płaci, w związku z czym Bruksela 3 stycznia br. wystosowała tzw. list przypominający, z ostatecznym 15-dniowym terminem. Co dalej? – Suma kar wraz z odsetkami zostanie potrącona od jednej z nadchodzących, bieżących płatności – twierdzi nasze źródło w Brukseli. Ogółem licznik kar za Turów wskazuje dziś niemal 60 mln euro.

Przedstawiciele obozu Zjednoczonej Prawicy liczą się ze scenariuszem, w którym wypłaty eurofunduszy dla Polski okażą się niższe od założonych. – Jesteśmy w stanie ponieść ten koszt, który zabezpieczy polskie rodziny przed wyłączeniem energii elektrycznej dla kilku milionów ludzi – powiedział w zeszłym tygodniu Piotr Müller, rzecznik rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj