Wojna w Ukrainie: Część polityków SPD wzywa do negocjacji pokojowych z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 sierpnia 2022, 12:35
Ukraina, Rosja
<p>Niemiecka SPD chce rozpoczęcia negocjacji negocjacji pokojowych z Rosją</p>/Shutterstock
Grupa polityków SPD namawia do ofensywy dyplomatycznej na rzecz szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie. "Potrzebujemy jak najszybszego zawieszenia broni jako punktu wyjścia do kompleksowych negocjacji pokojowych" - piszą oni w apelu zatytułowanym "Broń musi zamilknąć!", do którego dotarł tygodnik "Spiegel".

Autorzy wzywają do nowej próby "globalnej polityki odprężenia". Co prawda zasadnicza poprawa stosunków z Rosją będzie możliwa dopiero w "erze postputinowskiej". Na razie jednak "należy, na podstawie uznania realiów, które się nie podobają, z rządem rosyjskim znaleźć modus vivendi, który wyklucza dalszą eskalację wojny". W końcu będzie musiało dojść do "porozumienia między Ukrainą a Rosją".

Zdaniem lewicy SPD, UE i jej państwa członkowskie powinny zintensyfikować działania dyplomatyczne. Dokument stwierdza, że należy zintensyfikować wymianę z kilkoma krajami "w celu pozyskania ich do roli mediatora między zwaśnionymi stronami". Autorzy wyraźnie wymieniają Chiny, które mają bliskie związki z Moskwą - pisze w piątek "Spiegel".

W apelu politycy lewicowego skrzydła SPD ostrzegają przed dostarczaniem ciężkiego sprzętu wojennego na Ukrainę i odwołują się do niebezpieczeństwa wojny nuklearnej. "Spirala eskalacji musi zostać zatrzymana - piszą. - Dlatego przy każdej dostawie broni należy dokładnie zważyć i rozważyć, gdzie leży +czerwona linia+, która może być odebrana jako przystąpienie do wojny i sprowokować odpowiednie reakcje".

Wśród socjaldemokratów, którzy podpisali się pod nowym apelem, jest kilku posłów do Bundestagu, Parlamentu Europejskiego i krajów związkowych. Ponadto apel poparli także były szef rządu Bremy Carsten Sieling oraz burmistrz Dortmundu Thomas Westphal.

SPD, z której wywodzi się kanclerz Olaf Scholz, wygrała w ubiegłym roku wybory parlamentarne w Niemczech i rządzi w koalicji z Zielonymi i FDP.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj