Europejskie przebudzenie Węgier? Maleje poparcie dla skrajnej prawicy i Fideszu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 kwietnia 2024, 18:51
Na dwa miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego maleje poparcie dla partii skrajnie prawicowych, a także dla Fideszu – napisał we wtorek węgierski portal HVG na podstawie danych opublikowanych przez organizację Europe Elects.

Europe Elects zagregowało marcowe sondaże z 24 na 27 państw UE, w których odbędą się wybory. „Europejska Partia Ludowa (EPL) zwiększała swoje poparcie co miesiąc od lipca ubiegłego roku; wówczas zdobyłaby 157 mandatów, a teraz ma o 27 więcej” – pisze HVG.

Posłowie Fideszu opuścili szeregi EPL w marcu 2021 roku

Największa i najstarsza grupa w PE posiada najwyższe poparcie od stycznia 2021 roku. Z kolei Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów (S&D), zajmujący drugie miejsce ze 135 mandatami, ma najniższe poparcie od października 2022 roku.

Po prawej stronie Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (ECR) mogą liczyć obecnie na 81 mandatów (spadek o 2 w porównaniu z poprzednim miesiącem), a partia Tożsamość i Demokracja (ID), zrzeszająca prawicowe środowiska eurosceptyczne i nacjonalistyczne, na 81 miejsc (spadek o 10).

„Są to dwie grupy polityczne, do których mogliby dołączyć obecnie niezależni posłowie Fideszu, choć nie jest to takie jasne” – pisze HVG. Posłowie Fideszu opuścili szeregi EPL w marcu 2021 roku i od tej pory nie należą do żadnej frakcji.

Fidesz wolałby być PE razem z PiS

Partia Orbana wolałaby znaleźć się w ławach PE w ramach ECR, do którego należy Prawo i Sprawiedliwość (PiS), a także partia premier Włoch Giorgii Meloni – Bracia Włosi. „Jednak stanowisko Węgier w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej różni się od obu tych sił politycznych, a w ECR są również cztery mniejsze partie, które powiedziały, że jeśli Fidesz dołączy (do ECR), to one odejdą” – zauważa HVG.

Fidesz traci poparcie drugi miesiąc z rzędu: obecnie razem z koalicyjną Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową (KDNP), może liczyć na 11 mandatów. Oznaczałoby to, że rządząca na Węgrzech koalicja straciłaby dwa mandaty.

„Wynik ten z pewnością odzwierciedla wpływ skandalu z ułaskawieniem, ale nie uwzględnia pojawienia się i wpływu Petera Magyara na węgierską politykę wewnętrzną” – komentuje HVG.

Koalicja Demokratyczna może liczyć obecnie na cztery miejsca w PE

W lutym prezydent Katalin Novak musiała ustąpić z urzędu pod wpływem presji społecznej w wyniku ułaskawienia osoby tuszującej przypadki pedofilii. W efekcie afery z polityki wycofała się również była minister sprawiedliwości Judit Varga, a jej były mąż Peter Magyar wystąpił w ostatnich tygodniach z ostrą krytyką systemu zbudowanego przez Orbana.

Główna węgierska partia opozycyjna, Koalicja Demokratyczna (DK), może liczyć obecnie na cztery miejsca w PE, skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) na dwa, a cztery mniejsze partie po jednym.

Wybory do PE odbędą się w dniach 6-9 czerwca. Na Węgrzech będą przebiegać równolegle z wyborami samorządowymi.

Marcin Furdyna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj