Szef Rady Europejskiej do Trumpa: Nie daj się zastraszyć Putinowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2024, 14:57
[aktualizacja 19 kwietnia 2024, 15:01]
charles michel
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zwrócił się w piątek na platformie X do byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, apelując do niego, by nie dał się "zastraszyć Putinowi"./shutterstock
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zwrócił się w piątek na platformie X do byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, apelując do niego, by nie dał się "zastraszyć Putinowi". My się nie dajemy - podkreślił, przypominając, że wsparcie UE dla Ukrainy wynosi 143 mld euro.

Odpowiedź europejskiego polityka na wypowiedzi Trumpa dotyczące finansowania wojny na Ukrainie

"Nie daj się zastraszyć Putinowi. My się nie dajemy" - napisał Michel, zwracając się bezpośrednio do byłego prezydenta USA, ubiegającego się ponownie o kandydaturę na to stanowisko.

W czwartek Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym TRUTH Social ponaglił Europę do zwiększenia pomocy dla Ukrainy. "Dlaczego Europa nie daje więcej pieniędzy na pomoc Ukrainie? Dlaczego Stany Zjednoczone włożyły w wojnę ukraińską o ponad 100 mld dolarów więcej niż Europa, a między nami jest ocean?! Dlaczego Europa nie może wyrównać lub dorównać kwotom wniesionym przez Stany Zjednoczone Ameryki, aby pomóc krajowi w rozpaczliwej potrzebie?" - napisał. "Ruszaj się, Europo!" - dodał.

"Ustalmy fakty" - podkreślił w swoim komentarzu przewodniczący Rady Europejskiej. "Liczby mówią same za siebie. Wkład UE na rzecz Ukrainy wynosi 143 mld euro (150 mld dolarów)" - zaznaczył Michel.

Możliwe przełamanie impasu w amerykańskim Kongresie dotyczącego pomocy dla Ukrainy

Amerykański Kongres może w najbliższych dniach przełamać trwający od miesięcy impas ws. pomocy dla Ukrainy. Ponad dwa miesiące po tym, gdy Senat pod przewodnictwem Demokratów zatwierdził pakiet pomocy przewidujący 61 mld dolarów na wsparcie Ukrainy, projekty ustaw Izby Reprezentantów przedstawił w środę przewodniczący tej izby, Republikanin Mike Johnson.

Johnson oznajmił, że izba rozpocznie procedowanie w sobotę. Jego decyzja spotkała się z krytyką radykalnej części Partii Republikańskiej, co prawdopodobnie oznacza, że ustawy będą musiały zostać przyjęte przy wsparciu Demokratów. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj