Szijjarto: Rozbudowa elektrowni jądrowej w Paksu przez Rosatom nie podlega sankcjom UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 czerwca 2024, 07:13
Elektrownia jądrowa w Paksu
Elektrownia jądrowa w Paksu zostanie rozbudowana przez rosyjski Rosatom/shutterstock
Budowa nowych bloków elektrowni jądrowej w Paksu jest całkowicie zwolniona z sankcji – taki komunikat przekazał przebywający w Luksemburgu minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Decyzja ta zapadła mimo zgody rządu Viktora Orbana na 14. pakiet sankcji wobec Rosji. Czy Europa odkrywa nowe oblicze kompromisów energetycznych?

Budowa nowych bloków elektrowni jądrowej w Paksu i wszystkie jej procesy, fazy i elementy są całkowicie zwolnione z sankcji – przekazał przebywający w Luksemburgu Szijjarto.

Wcześniej węgierskojęzyczny portal Radia Wolna Europa informował, że rząd premiera Węgier Viktora Orbana zgodził się na 14. pakiet sankcji wobec Rosji w zamian za brak posunięć zagrażających rozbudowie jedynej węgierskiej elektrowni jądrowej.

Europejskie firmy wspierają projekt bez konieczności uzyskania pozwolenia

Według Szijjarto, europejskie firmy, które będą miały zamiar zaangażować się w projekt, nie będą musiały prosić o pozwolenie władz swojego kraju.

W rozbudowę nowych bloków w Paksu zaangażowany jest m.in. francuski Framatome i niemiecki Siemens. Rząd w Berlinie przez długi 

Po trwających ponad miesiąc negocjacjach kraje UE uzgodniły w czwartek 14. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe obostrzenia mają utrudnić Kremlowi dostęp do technologii i ograniczyć jego przychody z eksportu surowców energetycznych.

Szczegóły projektu Paks II i finansowanie przez Rosję

Rosyjski państwowy koncern Rosatom buduje dwa nowe bloki elektrowni o mocy 1200 MW każdy w Paksu, w środkowych Węgrzech. Przedsięwzięcie pod nazwą Paks II jest jednym z kluczowych projektów energetycznych rządu Orbana. Wartość całej inwestycji ma wynieść około 12 mld euro, a 80 proc. kosztów pokryje rosyjski kredyt.

Według władz węgierskich nowe bloki mają zostać podłączone do sieci na początku następnej dekady, choć eksperci mówią o dużych opóźnieniach projektu.

Budapeszt regularnie powtarza, że zablokuje każdy pakiet sankcji, który będzie obejmował współpracę w dziedzinie energetyki jądrowej. Pod koniec maja Węgry podpisały również umowę o współpracy w tej dziedzinie z Białorusią.

Z Budapesztu Marcin Furdyna (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj