"Europa odpowie". Francja ostrzega Trumpa, że nie pozostanie bierna po wprowadzeniu ceł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 stycznia 2025, 12:22
Paryż, Francja
"Europa odpowie". Francja ostrzega Trumpa, że nie pozostanie bierna po wprowadzeniu ceł/shutterstock
Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot oświadczył we wtorek, że Europa odpowie na ewentualne cła nałożone na nią przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa. Zauważył przy tym, że ofiarą podniesienia ceł padłyby firmy amerykańskie produkujące w Europie.

"Europa odpowie"

"Europa odpowie" - powiedział Barrot w radiu Sud. Zaznaczył przy tym, że o ile bilans handlu międzynarodowego między USA i Unią Europejską jest korzystny dla Europy, to Amerykanie więcej inwestują na Starym Kontynencie. W razie wprowadzenia ceł ucierpią więc przedsiębiorstwa amerykańskie, których są "dziesiątki tysięcy" - powiedział szef MSZ.

Ryzyko wojny handlowej

Wcześniej, 20 stycznia, były minister spraw zagranicznych Francji, a obecnie wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Stephane Sejourne powiedział, że UE chce zaproponować Trumpowi, że zwiększy inwestycje we własne zdolności obronne, w zamian zaś oczekuje zaniechania wojny handlowej.

Wspomniał także, że nawiązane zostały kontakty z nową administracją w Waszyngtonie. Sejourne przyznał wówczas, że koszt ewentualnego podniesienia - w odpowiedzi na kroki USA - taryf celnych na produkty amerykańskie odczuliby sami Europejczycy.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj