• Lokalne władze, darczyńcy i organizacje non-profit prowadzą w całych Stanach pilotażowe programy UBI;
  • Celem Mayors for a Guaranteed Income jest wprowadzenie federalnego dochodu podstawowego;
  • Rośnie poparcie Amerykanów dla bezpośrednich świadczeń pieniężnych.

Ta eksplozja społecznych eksperymentów to efekt wspólnej pracy lokalnych władz, filantropów i organizacji non-profit. Wśród miast, które będą testowały wypłacanie cyklicznych bezwarunkowych świadczeń mieszkańcom są m. in. Pittsburg i Compton. Kolejnych 20 burmistrzów rozważa wprowadzenie identycznych programów w swoich miastach w przyszłości, a niektóre podjęły już określone kroki legislacyjne w tym celu.

Według dyrektora National League of Cities’ Center for City Solutions Brooksa Rainwatera obecne inicjatywy różnią się od podobnych prowadzonych w przeszłości tym, że w USA wzrosło w ostatnim czasie znacznie poparcie dla bezpośrednich świadczeń pieniężnych.

Wprowadzone programy nie są jednak uniwersalne, bowiem wsparcie otrzymują tylko wybrane gospodarstwa domowe. Trwają spory o to, czy świadczenie powinno być powszechnie dostępne. Z drugiej strony są bezwarunkowe, bowiem nie są obwarowane licznymi wymaganiami, które występują w przypadku tradycyjnych publicznych programów socjalnych.

Powstała specjalna organizacja Mayors for a Guaranteed Income, która zrzesza liderów na szczeblu lokalnym. Jej pierwotnym celem jest przeprowadzenie pilotażów UBI w poszczególnych miastach. Kolejnym krokiem będzie dążenie do wprowadzenia dochodu podstawowego na szczeblu federalnym. Każde z miast, które dołączy do programu uzyska finansowanie w wysokości 500 tys. dol. Program ma bogatych darczyńców, m. in. CEO Twittera Jacka Dorsey’a, który przeznaczy na omawiany cel łącznie 18 mln dol.

Programy prowadzone w USA zostaną uzupełnione o podobne w innych krajach. Jednym z najważniejszych przykładów takich miast jest brazylijskie Maricá.

Powoli rośnie w USA poparcie dla programów bezpośredniego finansowego wsparcia. Z sondażu zleconego przez Economic Security Project wynika, że 76 proc. z nich popiera „regularne świadczenia kontynuowane po zakończeniu kryzysu gospodarczego”. Badanie Gallupa również wskazuje na szerokie poparcie dla wypłaty dodatkowych świadczeń.