Biały Dom: prezydenci Biden i Macron uzgodnili powrót ambasadora Francji do USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 września 2021, 19:30
Biały Dom
Shutterstock
Prezydent USA Joe Biden uzgodnił z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, że francuski ambasador wróci do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu - poinformował Biały Dom.

Przywódcy rozmawiali w środę telefonicznie i zgodzili się co do tego, że ogłoszenie paktu bezpieczeństwa AUKUS, zawartego między USA, Australią i Wielką Brytanią, powinno było zostać poprzedzone "otwartymi konsultacjami", co pozwoliłoby uniknąć sporu dyplomatycznego.

We wspólnym komunikacie Biden i Macron poinformowali, że prezydent USA ocenił, iż wspólne zdolności obronne Europy powinny być "znacznie silniejsze".

Obaj przywódcy, którzy rozmawiali po kryzysie dyplomatycznym między ich krajami, wywołanym zerwaniem przez Australię kontraktu na francuskie okręty podwodne w związku z podpisaniem paktu AUKUS, spotkają się pod koniec października.

Biden i Macron postanowili "rozpocząć proces pogłębionych konsultacji", aby odbudować zaufanie między Waszyngtonem i Paryżem - podał Pałac Elizejski. Zostało ono poważnie nadszarpnięte przez incydent, który prasa we Francji nazwała "sprawą australijskich okrętów".

Ambasador Francji, po powrocie do USA, rozpocznie w związku z tym rozmowy z wysokiej rangi przedstawicielami amerykańskiej administracji - głosi komunikat prezydentów.

W piątek, na żądanie Macrona, szef francuskiej dyplomacji Jean-Yves Le Drian poinformował, że Paryż wzywa swoich ambasadorów w USA i Australii na konsultacje w związku z trójstronną umową, która doprowadziła do zerwania przez Canberrę umowy handlowej, zwanej we Francji "kontraktem stulecia" i ocenianej przez Reutera na co najmniej 40 mld dol., a przez Associated Press na blisko 100 mld dol.

W ramach ogłoszonego 15 września paktu AUKUS Australia ma zbudować okręty podwodne o napędzie atomowym oparte na amerykańskiej i brytyjskiej technologii.

Paryż wyraził oburzenie zarówno wobec zerwania kontraktu przez Canberrę, jak i ze względu na pominięcie go w planach strategicznych związanych z regionem Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku - podała agencja Associated Press, powołując się na francuskiego dyplomatę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj