Biała, wściekła prowincja? Kto głosuje na Donalda Trumpa

Donald Trump
Biała, wściekła prowincja/Shutterstock
Wieś, zwłaszcza jej biała część, zachowuje się racjonalnie. Zasila bazę MAGA, bo to Trump w najbardziej przekonujący ją sposób opowiada o tym, jak będzie bronić kraju przed obcymi i jak pozamyka granice.

Z Tomem Schallerem rozmawia Eliza Sarnacka-Mahoney

„Jeden naród, niepodzielny przed Bogiem” – to słowa ślubowania wierności fladze, którymi rozpoczyna się niemal każda uroczystość w USA. Ktoś dziś jeszcze wierzy w prawdziwość tego przesłania?

Miejmy nadzieję. Ale to prawda, że żyjemy w czasach historycznej polaryzacji, choć, wbrew popularnemu przekazowi, nie jest to wina wyłącznie polityki. Ona odgrywa tu rolę w sumie drugorzędną. A tym największym klinem wbijającym się w tkankę społeczną Ameryki i rozłupującym ją na nastawione wobec siebie wrogo części są zmiany demograficzne. Co bardzo istotne: dokonują się one z ogromną prędkością. Ameryka staje się krajem coraz mniej białym i chrześcijańskim, a coraz bardziej wielokolorowym, wielokulturowym i świeckim. 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

 

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Eliza Sarnacka-Mahoney
Eliza Sarnacka-Mahoney
Dziennikarka, pisarka. Także działaczka społeczna, zaangażowana m.in. w sprawy edukacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBiała, wściekła prowincja? Kto głosuje na Donalda Trumpa »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj