Barack Obama kilka tygodni temu poparł kandydaturę Bidena. A co z Kamalą Harris?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lipca 2024, 12:26
29 czerwca Barack Obama poparł kandydaturę Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA. Obecny przywódca Stanów Zjednoczonych, naciskany przez media (m.in. redakcję "New York Times") i inwestorów (np. Disneya) 21 lipca zrezygnował ze startu. Z Donaldem Trumpem zmierzy się w listopadzie obecna wiceprezydentka Kamala Harris. Czy uzyskała poparcie małżeństwa Obamów?

Barack i Michelle Obama poparli Kamalę Harris jako kandydatkę Partii Demokratycznej w tegorocznych wyborach prezydenckich. Państwo Obamowie poinformowali ją o tym przez telefon: "Zadzwoniliśmy żeby ci powiedzieć, że Michelle i ja z ogromną dumą popieramy cię i uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by przeprowadzić cię przez te wybory do Gabinetu Owalnego" - słyszymy w rozmowie, którą były prezydent opublikował na platformie X.

Jak przyznał Obama, razem z żoną zadzwonili do swej „przyjaciółki Kamali Harris” wcześniej w tym tygodniu. Na X napisał: "Powiedzieliśmy jej, że naszym zdaniem będzie fantastyczną prezydentką Stanów Zjednoczonych i że ma nasze pełne poparcie. W tym krytycznym dla naszego kraju momencie uczynimy wszystko, co w naszej mocy, aby zwyciężyła w listopadzie. Mamy nadzieję, że się do nas przyłączycie”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj