BM Reflex: Czeka nas kolejny tydzień podwyżek cen paliw na stacjach



Warszawa, 22.05.2020 (ISBnews/ BM Reflex) - W kolejnym tygodniu będziemy obserwować zwyżki cen paliw na stacjach prawdopodobnie w skali zbliżonej do podwyżek w mijającym tygodniu, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Wzrost cen ropy Brent w okolice 36 dolarów za baryłkę przyspieszył zapoczątkowane już w poprzednim tygodniu podwyżki cen na stacjach. Średnio za litr benzyny w tym tygodniu płacimy o 11 groszy więcej niż przed tygodniem, litr oleju napędowego jest droższy o 9 groszy, a autogazu o 4 grosze.

Aktualny poziom cen paliw na stacjach na dzień 21 maja 2020 r.: benzyna bezołowiowa 95 - 4,03 zł/l, bezołowiowa 98 - 4,35 zł/l, olej napędowy - 4,09 zł/l i autogaz 1,74 zł/l.

Średnia cena benzyny 95 w kraju wzrosła ponownie do poziomu powyżej 4 złotych i tak jak średnie ceny pozostałych paliw wróciła do poziomu z końca kwietnia br. W przypadku benzyny Pb95 jeszcze w dwóch województwach średnia cena dla całego regionu pozostała na poziomie poniżej 4 zł/l, podczas gdy jeszcze przed tygodniem tylko w dwóch przekraczała ten poziom. W skali poszczególnych województw benzyna drożała średnio o d 5 do 16 groszy na litrze, olej napędowy od 4 do 13 groszy na litrze.

Chociaż koniec tygodnia przynosi wyhamowanie podwyżek na rynku hurtowym, to nie wystarczy to, aby cen paliw na stacjach ustabilizowały się. W kolejnym tygodniu będziemy obserwować zwyżki cen prawdopodobnie w skali zbliżonej do podwyżek w mijającym tygodniu.

Ropa naftowa
Wzrosty cen lipcowej serii kontraktów na ropę naftową Brent wyhamowały w rejonie 36 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent kosztuje 34 USD/bbl, natomiast ropa WTI 31,50 USD/bbl. Odbicie cen ropy naftowej to efekt oczekiwań na wyraźne polepszenie rynkowych fundamentów wraz z malejącą produkcją ropy naftowej oraz poprawą popytowej strony rynku. Zarówno OPEC jak i MAE oczekują wyraźniejszego odbicia i wzrostu konsumpcji w III kwartale tego roku. Jeśli w najbliższym czasie nie będziemy mieli II fali epidemii koronawirusa i powrotu do obostrzeń dotyczących przemieszczania się w poszczególnych gospodarkach, wówczas w III kwartale tego roku nadwyżka podaży ropy naftowej powinna zamienić się w niedobór podaży i spadek zapasów ropy naftowej. Bardzo prawdopodobne więc, że ceny ropy naftowej Brent wzrosną w rejon 50 USD/bbl, natomiast WTI w okolice 40 USD/bbl.

Zgodnie z danymi Departamentu Energii USA zapasy ropy naftowej spadły w skali tygodnia 5 mln bbl do 526,5 mln bbl. Poziom zapasów ropy naftowej w USA jest około 11% wyższy niż 5-letnia średnia dla tej pory roku, tak więc powrót do średniej zajmie trochę czasu Produkcja ropy naftowej zmniejszyła się w skali tygodnia o 0,1 mln bbl/d do 11,5 mln bbl/d i roczna skala spadku wzrosła do 0,7 mln bbl/d. EIA zgodnie z najnowszymi szacunkami spodziewa się w czerwcu dalszego spadku produkcji ropy naftowej z łupków w USA - wydobycie ma zmniejszyć się 197 tys. bbl/d do 7,82 mln bbl/d.

Baker Hughes poinformował o spadku liczby wiertni ropy naftowej w USA do zaledwie 258. W sumie od połowy marca liczba wiertni ropy naftowej w USA zmniejszyła się aż o 425. Roczna skala spadku sięga już 544 wiertni. Natomiast obserwujemy pewien zastój w poprawie popytowej strony rynku amerykańskiego. Nieoczekiwanie popyt na benzyny spadł ponownie w skali tygodnia 0,6 mln bbl/d do 6,8 mln bbl/d. Amerykańska konsumpcja benzyn w związku z tym nadal jest 30% niższa niż przed wybuchem pandemii koronawirusa w USA.

(ISBnews/ BM Reflex)