Przewidywany termin uruchomienia nowych stacji drugiej linii metra na Woli to 4 kwietnia. Trzy nowe stacje będą nosiły nazwy: Księcia Janusza, Młynów oraz Płocka. W środowym komunikacie ratusz poinformował, że pociągi metra już się na nich zatrzymują. "Są to jednak przejazdy szkoleniowe, bez pasażerów. To ostatni element prób przed uruchomieniem nowego odcinka podziemnej kolei na Woli" - czytamy.

"Od poniedziałku, 23 marca, pociągi kursujące na II linii metra jeżdżą także po nowo wybudowanym odcinku metra na Woli. Na razie jednak zmiany te nie są odczuwalne dla pasażerów. Przejazdy odbywają się bowiem w ramach szkolenia maszynistów" - poinformował ratusz.

Miasto zaznaczyło, że tak jak dotychczas pasażerowie proszeni są o opuszczenie składów na stacji Rondo Daszyńskiego. "Dalej maszyniści kontynuują jazdę pustymi pociągami – z zatrzymaniami na podziemnych przystankach Płocka, Młynów – aż do stacji Księcia Janusza. Za nią znajduje się komora torów odstawczych. Tam pociągi zmieniają kierunek jazdy i ruszają w drogę powrotną do stacji Trocka. Pierwszych pasażerów zabierają ze stacji Rondo Daszyńskiego. Jazdy próbne są niezauważalne dla podróżujących – składy kursują według wyznaczonej w rozkładzie jazdy częstotliwości" - czytamy.

Jak podkreślono, przejazdy bez pasażerów są ostatnim elementem szkolenia maszynistów przed uruchomieniem wolskiego odcinka linii metra M2. Pomagają one także wprowadzić korekty do planowanych rozkładów jazdy i częstotliwości kursowania.

"Stacje Płocka, Młynów i Księcia Janusza przechodzą ostatnią fazę odbiorów. Posiadają również pozytywne opinie kontroli Państwowej Staży Pożarnej i Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Przejazdy z pasażerami będą mogły zostać uruchomione po otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie, które jest wydawane przez Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego" - podał ratusz.

Reklama

"W tym momencie wszystko idzie zgodnie z planem i na 99 proc. 4 kwietnia, a być może wcześniej ten odcinek zostanie uruchomiony" - podkreślił w rozmowie z PAP Bartosz Sawicki, rzecznik firmy Gulermak, która jest wykonawcą prac na tym odcinku. Jak dodał, wniosek o pozwolenie na użytkowanie zostanie złożony do końca tygodnia.

Pytany o utrudnienia w pracy i środki zapobiegawcze w związku ze stanem epidemii, Sawicki odparł, że w ramach możliwości ograniczane są kontakty między ludźmi, a pracownicy biurowi przeszli na pracę zdalną. Przyznał jednak, że na budowie zazwyczaj nie jest możliwe zachowanie zalecanego odstępu między pracownikami, w związku z czym wielu podwykonawców zdecydowało się zwolnić pracowników do domu. "To też jest dla nas problematyczne" - powiedział.

Rzecznik Metra Warszawskiego Anna Bartoń podkreśliła, że skutkiem obecnej sytuacji związanej z koronawirusem jest spowolnienie niektórych procesów inwestycyjnych. "Sytuacja epidemiczna jest dynamiczna i wpływa na podejmowane decyzje. O terminie i sposobie otwarcia odcinka wolskiego M2 będziemy informować w stosownym terminie" - poinformowała. (PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska