Chcą walczyć z „przejazdami śmierci”

Koniec z „przejazdami śmierci”. Ministerstwo chce przeznaczyć spore kwoty na inwestycje na przejazdach drogowo-kolejowych. Obecnie to słaby punkt na mapie bezpieczeństwa. Z danych zaprezentowanych przez resort infrastruktury wynika, że te miejsca odpowiadają za co trzecią ofiarę śmiertelną na kolei.

- Przejazdy drogowo-kolejowych - tam często dzieją się dantejskie sceny. Odpowiadają za aż 34-35 proc. zdarzeń na kolei. We współpracy z PKP PLK chcemy likwidować niebezpieczne przejazdy. Służy to bezpieczeństwu ruchu drogowego i kolejowego – mówi Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.

Miliony na tunele i wiadukty

Jak podaje ministerstwo, w zeszłym roku na budowę bezkolizyjnej infrastruktury (tunel lub przejazd) wydano ok. 460 mln zł. W tym roku na ten cel przeznaczona ma zostać podobna kwota.

- Chcemy wesprzeć zarządców dróg, by zdecydowali się wybudować tunel albo wiadukt. Naszą ambicją jest wyeliminowanie kolizyjnych przejazdów do zera. W nowych inwestycjach zabraniamy projektowania tego typu przejazdów - powiedział Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.

Projekt to element Krajowego Programu Kolejowego, którego budżet wynosi 861 mln zł. W pierwszym etapie zgłoszono 51 miejsc, z których do dalszej realizacji wybrano 16. Maksymalna wartość dofinansowania wyniosła 60 mln zł.

W drugim naborze zgłoszenia przyjmowane są do 5 lutego.

Fotoradary na przejazdach. System zostanie rozbudowany?

Drugim pomysłem na poprawę bezpieczeństwa jest rozszerzenie systemu RedLight na przejazdach drogowo-kolejowych. Polega on na montażu kilkunastu (a czasem nawet więcej) kamer w niebezpiecznym miejscu. Zgodnie z planem sprawdzają one przejeżdżające pojazdy i wychwytują tych kierowców, którzy przekroczyli przepisy. Chodzi o wjazd po uruchomieniu sygnalizatora.

W ubiegłym roku odnotowano tam 7,4 tys. tego typu wykroczeń. Najwięcej w Warszawie na przejeździe przy ul. Cyrulików - 3200. Dwa kolejne punkty znajdują się we Wrocławiu: Średzka - 2135 oraz Szczecińska - 1293. Poza tym RedLight umieszczono w Radomsku przy ul. Piłsudskiego - 497 wykroczeń oraz w Chełmcach (kujawsko-pomorskie) - 305.

Na początku ubiegłego roku GITD podpisała umowę na rozbudowę systemu o kolejnych pięć przejazdów kolejowo-drogowych. Lokalizacje zostały wytypowane we współpracy z GDDKiA oraz Policją. To miejsca, gdzie dochodzi do najwięcej liczby wypadków drogowych. Zgodnie z umową monitoring w ramach RedLight będzie uruchamiany stopniowo od lutego do końca sierpnia. Gdzie włączone zostaną kamery?

  1. Wymysłowo (wielkopolskie) droga nr 15
  2. Barwałd Dolny (małopolskie) droga nr 52
  3. Większyce (opolskie) droga nr 45
  4. Łąkociny (wielkopolskie) droga nr 36
  5. Piaski (wielkopolskie) droga nr 11.

Prawdpoodbnie system będzie w najbliższych latach rozbudowywany. Zapowiedział to Robert Koźlak, nowy Generalny Inspektor Transportu Drogowego (GITD). Przypomnimy, że RedLight na przejazdach uruchomiono w 2022 roku na pięciu przejazdach. Przez kolejne cztery lata były to jedyne miejsca, w których sprawdzano, czy kierowców.