Afera z impulsami zaszkodzi nie tylko Newagowi?

Pociąg Impuls na Dworcu Głównym w Szczecinie, 29.05.2017. Źródło: mat. prasowe Newag
Pociąg Impuls na Dworcu Głównym w Szczecinie, 29.05.2017. Źródło: mat. prasowe Newag/Media
Sprawa domniemanego wprowadzania do oprogramowania składów z Nowego Sącza unieruchamiającego je kodu może wywołać rewolucję na polskim rynku pojazdów szynowych

Na rozstrzygnięcie sądowe w tej sprawie zapewne poczekamy przynajmniej kilka lat, ale już w najbliższym czasie oskarżenia wobec nowosądeckiej firmy mogą być wykorzystywane przy walce o zlecenia. Trwa m.in. ogromny, wart ok. 7 mld zł przetarg na 200 elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT) dla spółki Polregio. Przewoźnik podpisał umowy ramowe z czterema producentami – Newagiem, Pesą, Fabryką Pojazdów Szynowych Cegielski i Stadlerem. Po potwierdzeniu uzyskania finansowania (spółka stara się m.in. o pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy) mają być ogłaszane aukcje elektroniczne na dostawę kolejnych transz pociągów. Można się spodziewać, że wybranie propozycji Newagu będzie zaskarżane przez innych producentów.

Jednocześnie nowosądecka spółka czeka teraz na finalizację dwóch zleceń dla PKP Intercity. Oba dotyczą dostawy lokomotyw. Po pierwsze, narodowy przewoźnik kolejowy pod koniec listopada wybrał Newag w przetargu na 46 lokomotyw jednosystemowych. Zamówienie jest warte 1,1 mld zł. Także w listopadzie spółka PKP Intercity otworzyła oferty w postępowaniu na zakup lokomotyw wielosystemowych (mogących się poruszać przy różnym napięciu w sieci trakcyjnej). W przetargu jedyną ofertę, wartą prawie 2,3 mld zł, złożył Newag.

Pytamy przewoźnika, czy do czasu rozstrzygnięcia wątpliwości związanych z oprogramowaniem pojazdów z Nowego Sącza powstrzyma się od podpisania umowy z producentem. Z odpowiedzi wynika jednak, że spółka PKP Intercity nie będzie się teraz odnosić do spekulacji. 

Treść całego artykułu przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAfera z impulsami zaszkodzi nie tylko Newagowi? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj