Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią. W ramach tego projektu na ok. 3000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie mógł obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie. CPK ma być wybudowany do 2027 r. wraz z realizacją niezbędnych połączeń z komponentami sieci kolejowej i drogowej.

Jak przekazał na konferencji prasowej wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała, prognozy Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Powietrznego (IATA) na lata 2022-2060 zostały przygotowane w trzech scenariuszach: bazowym, opierającym się na najbardziej racjonalnych założeniach, w tym dotyczących rozwoju pandemii i wzrostu PKB; wysokim, zakładającym m.in. krócej trwające skutki pandemii COVID-19 i szybszy rozwój gospodarczy Polski; niskim, który zakładał wystąpienie wszystkich niekorzystnych czynników.

Reklama

Kluczowe założenia prognozy - jak mówił Horała - obejmują również m.in. utrzymanie funkcjonowania wszystkich lotnisk regionalnych w Polsce, otwarcie lotniska w Radomiu, budowę Portu Solidarność, realizację Programu Kolejowego CPK wraz z odcinkami Kolei Dużych Prędkości, a także plany strategiczne linii lotniczych zebranych w drodze konsultacji.

Prognozy przygotowane przez IATA potwierdzają słuszność kierunku przyjętego przez twórców Centralnego Portu Komunikacyjnego - podkreślił wiceminister. Jak dodał, według tych prognoz "czeka nas nie tylko powrót do wyników sprzed pandemii, ale dalszy dynamiczny wzrost rynku po 2024 roku". "Dzięki wybudowaniu Portu Solidarność przyciągniemy do 2060 roku ok. 850 mln pasażerów. Trudno o bardziej niepodważalny argument za budową CPK" - wskazał Horała.

Wiceminister przekazał, że IATA na 2024 r. przewiduje powrót ruchu lotniczego do poziomu sprzed pandemii – ok. 50 mln pasażerów na polskich lotniskach. W 2040 r. ma to być ok. 100 mln, zaś w 2060 r. – ponad 140 mln pasażerów (scenariusz bazowy).

Horała poinformował, że dla Portu Solidarność IATA w pierwszym pełnym roku funkcjonowania prognozuje ok. 30 mln pasażerów w scenariuszu bazowym. Poziom 40 mln pasażerów ma obsłużyć lotnisko w 2035 r., zaś 50 mln – w roku 2044. Na koniec prognozy, w roku 2060, IATA przewiduje ok. 65 mln w scenariuszu bazowym, 48,5 mln w niskim, zaś w najbardziej optymistycznym – blisko 72 mln pasażerów.

"Z prognoz IATA wynika, że powinniśmy osiągnąć maksymalną przepustowość w ramach I etapu CPK w 2035 r. Odpowiednio wcześniej będą mogły rozpocząć się prace nad II etapem" - powiedział prezes spółki CPK Mikołaj Wild.

Wiceprezes IATA na region Europy Rafael Schvartzman przekazał, że ukończenie budowy CPK "stanowi dla Polski kluczową inwestycję długoterminową". "CPK będzie katalizatorem dla innych projektów infrastrukturalnych, a także pozytywnym impulsem dla gospodarki, rynku pracy i PKB" - powiedział. Dodał, że pomimo wyzwań związanych z pandemią, Polska nie może zatrzymać swoich inwestycji, by uniknąć nadciagającego kryzysu infrastrukturalnego.

Spółka CPK przekazała, że prognozy IATA zostały szczegółowo przeanalizowane i ocenione również przez doradcę strategicznego CPK – Port Lotniczy Incheon w Seulu oraz konsultanta ds. master planu. "Wszystkie te podmioty oceniły założenia i wyniki prognoz jako +prawidłowe i odpowiednie+ - do wykorzystania w planowaniu CPK" - przekazała spółka

IATA jest organizacją reprezentującą ok. 290 linii lotniczych, w tym PLL LOT, w 120 krajach, co stanowi 83 proc. całkowitego ruchu lotniczego. Polska zleciła jej opracowanie prognoz ruchu lotniczego w kraju wraz z wybudowanym Portem Solidarność w 2027 roku.​Jak przekazała spółka, prognozy te uwzględniają bieżącą sytuację rynku lotniczego, przebieg pandemii, czynniki makroekonomiczne i demograficzne, tendencje rozwoju linii lotniczych czy strategie rozwoju przewoźników.