Polacy w końcu zaczęli realnie zarabiać. Nie garną się jednak do pracy [BIZNESOWY TYDZIEŃ]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 maja 2024, 11:44
Biznesowy Tydzień - Rafał Hirsch - Marek Tejchman - Czy jesteśmy zbyt drodzy?
Biznesowy Tydzień - Rafał Hirsch - Marek Tejchman - Czy jesteśmy zbyt drodzy?/Forsal.pl
W polskiej gospodarce dzieje się obecnie wiele. Pierwszy raz od ponad dwóch lat spadła liczba pracujących w Polsce. Czy nasza gospodarka zaczyna mieć problemy? O tym oraz o realnych i minimalnych płacach nad Wisłą rozmawiają w cotygodniowym programie "Biznesowy tydzień" Marek Tejchman i Rafał Hirsch. 

Zadyszka polskiego rynku pracy

Hirsch przytacza dane GUS z I kw. 2024 roku, z których wynika, że po praz pierwszy od paru lat spadła liczba pracujących w Polsce, wzrosła natomiast liczba nieaktywnych zawodowo. Spadł także wskaźnik aktywności zawodowej i zatrudnienia. Dane są według eksperta fatalne, ale należy pamiętać, że to dopiero pierwszy taki odczyt i można go traktować jako "wypadek przy pracy". Z czego wynika pogorszenie sytuacji na polskim rynku pracy? Choćby z trudnej sytuacja niektórych sektorów, które tradycyjnie generowały wiele miejsc pracy, np. budowlanego czy transportowego.

Polacy zaczęli realnie zarabiać 

Powody do zadowolenia mogą mieć pracujący Polacy, ponieważ od połowy zeszłego roku ich płace rosną nie tylko nominalnie, ale także realnie. W marcu wzrost średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w ujęciu rok do roku wyniósł aż 8,7 proc. To niezwykle korzystny wynik, szczególnie biorąc pod uwagę to, że jeszcze pod koniec 2022 roku realne płace Polaków spadały w niektórych miesiącach nawet o 5 proc. (r/r). 

Płaca minimalna - czy to duży problem dla firm?

Rafał Hirsch zauważa, że podniesienie płacy minimalnej jest mechanizmem, który chroni w szczególności najsłabszych pracowników pozbawionych możliwości zmiany pracy czy negocjowania jej warunków. To często osoby zatrudnione w niszach zdominowanych przez jednego dużego pracodawcę, który ma silną regionalną pozycję i może dyktować warunki. Podniesienie minimalnego wynagrodzenia oznacza zdaniem eksperta w większości przypadków nie konieczność zwolnień, a spadek dochodowości firm. 

PMI dla strefy euro i Niemiec

Ciekawie było także w innych krajach. W ostatnich dniach dostaliśmy także dane o PMI dla najważniejszych europejskich podmiotów. Wskazują one na poprawę sytuacji w przemyśle strefy euro i Niemiec w maju, jednak należy zwrócić uwagę, że odczyty nadal wskazują na kurczenie się sektora (wskaźnik znajduje się poniżej poziomu 50). Przemysł strefy euro nie miał się tak dobrze (relatywnie) już od kilkunastu miesięcy. Dane mogą wskazywać na odbicie w europejskiej gospodarce, co byłoby dobrą wiadomością dla polskich eksporterów. 

Cała rozmowa znajduje się w materiale wideo:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj