Podkreśliła, że spotkanie odbywa się w szczególnym dniu, w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jak mówiła, ten dzień niesie przesłanie, że nie ma droższej i cenniejszej rzeczy ponad pokój, ojczyznę i wspólne dobro.

"Światło betlejemskie, Boże Narodzenie jest takim czasem, gdy mówimy o pokoju, o solidarności, wzajemnym poszanowaniu siebie. Pytanie jest tylko, czy to światło betlejemskie cały rok nam świeci, czy tylko w tych szczególnych dniach. Musimy zrobić wszystko, by świeciło cały rok i świeciło dla każdego" - powiedziała premier.

"To obowiązek rządu, żeby sprawiać, aby wszyscy polscy obywatele żyli godnie, byli bezpieczni, by każdemu to światło pokoju i szczęścia przez cały rok świeciło" - dodała szefowa rządu.

Jak mówiła, zwłaszcza 13 grudnia musimy pamiętać, że najważniejszą, najcenniejszą sprawą dla wszystkich jest pokój, wzajemne poszanowanie, ojczyzna, szczęście i bezpieczeństwo obywateli. "To obowiązek nas wszystkich, byśmy dbali o to dobro wspólne. 13 grudnia trzeba o tym mówić i o tym przypominać" - zaznaczyła, dodając, że dbanie o dobro wspólne to obowiązek polityków. "Nie interesy polityczne, ale interesy narodu i ojczyzny powinny zwyciężać. Tym się kierujemy, polski rząd, rząd PiS tym się kieruje. Chcemy to betlejemskie światło zanieść do każdego polskiego domu" - powiedziała Beata Szydło.

Betlejemskie Światło Pokoju przekazała szefowej rządu 11-letnia Natalia z drużyny działającej w szczepie przy Instytucie Głuchoniemych.

Podczas uroczystości w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów obecni byli ministrowie rządu, m.in. wicepremier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, szef MSWiA Mariusz Błaszczak, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, minister edukacji Anna Zalewska.

W niedzielę polscy harcerze odebrali Betlejemskie Światło Pokoju od słowackich skautów. Tegoroczne hasło towarzyszące przekazaniu światła to: "Odważnie twórzmy pokój".

W piątek płomień został rozpalony w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Następnie skauci przynieśli go do Wiednia, a stamtąd na Słowację. Z Polski światło trafi na Ukrainę, Białoruś, do Niemiec, Rosji, Danii i na Litwę.

Akcja przekazywania betlejemskiego światła pokoju została zapoczątkowana w 1986 roku przez austriackich skautów, którzy przywieźli płomień z betlejemskiej Groty Narodzenia Pańskiego do katedry wiedeńskiej. Stamtąd, dzięki skautom, płomień trafia niemal do wszystkich krajów Europy. Polscy harcerze uczestniczą w wielkiej sztafecie przekazywania betlejemskiego światła pokoju od 1991 roku. (PAP)