W czwartek miedź na LME zyskała 3 dolary.

Niemal 2/3 traderów, brokerów i analityków "niedźwiedzio" ocenia możliwe notowania miedzi w przyszłym tygodniu.

"Sytuacja na rynkach metali zaczyna się uspokajać po super wzrostach cen wywołanych wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA" - mówi Herwig Schmidt, szef sprzedaży Triland Metals.

Wzrosty cen metali mogą być też trudne do osiągnięcia w ciągu najbliższych 3-6 miesięcy, bo pozytywny wpływ mocniejszego zapotrzebowania na metale w Chinach osłabnie w 2017 roku - uważają analitycy BMI Research.

"Chińska polityka będzie bardziej skierowana na wspieranie wzrostu gospodarczego niż na powtórzenie mocnego wsparcia gospodarki, jak to było w 2016 roku" - piszą w nocie analitycy BMI.

"Działaniom wspierającym wzrost w chińskiej gospodarce będzie równocześnie towarzyszyć schładzanie rynku nieruchomości i mocniejsza kontrola oraz ograniczanie transakcji spekulacyjnych na rynku surowców, co już rozpoczęło się w Chinach w tym roku" - wskazują.

Eksperci BMI dodają, że pozytywny wpływ na rynki metali zapowiadanych przez prezydenta Donalda Trumpa działań w celu rozbudowy infrastruktury w USA, jest już w cenach.

W tym tygodniu miedź staniała o 2,2 proc., a w ubiegłym straciła 3,3 proc., najwięcej od sierpnia, w reakcji na rosnące globalne zapasy metalu.

W listopadzie metal zdrożał o 20 proc., najmocniej od kwietnia 2006 r.(PAP)