Podstawa programowa kształcenia ogólnego to rozporządzenie ministra edukacji, w którym opisane jest, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po danym etapie edukacyjnym.

Nowa podstawa programowa ma być wprowadzana stopniowo po wejściu w życie reformy zmieniającej strukturę szkół. Jako pierwsi - od 1 września 2017 r. - uczyć się zgodnie z nią będą uczniowie klas I, IV i VII szkoły podstawowej. Projekt podstawy dla 8-letniej szkoły podstawowej został skierowany do konsultacji pod koniec grudnia ub.r. Poprzedziły je prekonsultacje.

"Dotrzymujemy terminów, dotrzymujemy słowa. Powiedzieliśmy, że do 31 stycznia będą konsultacje nad rozporządzeniem dotyczącym podstawy programowej do szkół podstawowych. Umówiliśmy się na konferencję 2 lutego i jest konferencja, po to by zakomunikować, że mieliśmy intensywne prace, intensywne konsultacje (...) Jednocześnie chcemy poinformować, że rozporządzenie zostanie podpisane 14 lutego, tak by nie uchybić żadnej uwadze. Do 31 stycznia do godziny 24. jeszcze spływały drobne uwagi, które chcemy przeanalizować" - powiedziała Zalewska.

Jej zdaniem podstawa programowa jest nowoczesna i będzie mobilizować nauczycieli do doskonalenia. Dodała że, nauczyciele klas I, IV i VII szkół podstawowych do czerwca będą przeszkoleni z nowej podstawy programowej. Zapewniła, że jej resort o to zadba.

Szefowa MEN przypomniała, że w konsultacjach jest projekt rozporządzenia w sprawie ramowych planów nauczania. Określone jest w nim ile lekcji danego przedmiotu będzie miał uczeń na każdym etapie nauczania, w każdej klasie. Termin konsultacji tego projektu mija 21 lutego.

"Przed nami jeszcze intensywna praca nad podstawami programowymi do liceum ogólnokształcącego, do technikum i nowej branżowej szkoły podstawowej" - powiedziała minister. Zapowiedziała, że projekty tych podstaw przedstawi do konsultacji w kwietniu.

Wiceminister edukacji Maciej Kopeć poinformował, że podczas prekonsultacji i konsultacji projektu podstawy wpłynęły uwagi od innych resortów i od partnerów społecznych. "Trwają ostatnie prace, które zakończą się w sobotę. Także dziś nastąpi spotkanie koordynatorów poszczególnych przedmiotów. Od dziś do soboty będą ostatnie uwagi redakcyjne. Nastąpi ostateczne przygotowanie projektu, który podpisze pani minister" - powiedział.

Poinformował, że także, że 25 stycznia było "bardzo długi i bardzo konkretne" spotkanie z wydawcami podręczników. Według Kopcia, ze strony wydawców nie ma informacji, które by dotyczyła jakiegoś zagrożenia, że podręczniki do nowej klasy I, IV i VII nie powstaną. "Takie podręczniki będą" - zapewnił. Dodał, że obecna konferencja prasowa jest potwierdzeniem dla wydawców, że "jeśli chodzi o pewna wizję i konstrukcję" projektowana podstawa programowa nie ulegnie zmianom.

Zarówno Zalewska, jak i Kopeć zapewnili, że merytoryczne uwagi do projektu podstawy zostaną uwzględnione.

Podczas konferencji dziennikarze pytali m.in. o uwagi Ministerstwa Cyfryzacji dotyczące nauczania informatyki w klasach najmłodszych. Zwracało ono uwagę, że w projekcie podstawy nie uwzględniono rekomendacji zespołu, który pracował nad nimi na zlecenie resortów edukacji i cyfryzacji. Zalewska przyznała, że była na ten temat dyskusja między informatykami, a specjalistami od rozwoju dziecka. "Odbyło się kilka spotkań. Mamy dyskusje zakończoną i decyzję, że niektóre elementy zostaną uwzględnione" - powiedziała..

Pytania dotyczyły podnoszonych podczas konsultacji uwag, zgłoszonych m.in. przez Ministerstwo Rozwoju, na temat niespójności podstawy programowej z matematyki i fizyki. W efekcie uczniom klas VII i VIII może brakować umiejętności matematycznych do rozwiązywania niektórych zadań z fizyki. "Pozostawiam też rzeczy ekspertom. Ten wątek faktycznie pojawiał się na kilku spotkaniach ekspertów, które były wspólne dla kilku grup przedmiotowych, czyli matematyki, fizyki, biologii, chemii, geografii (...), ta sprawa nie była przedstawiana w tak alarmujący sposób" - powiedział Kopeć.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane.

1 września 2017 r. uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym stopniowe wygaszanie gimnazjów - nie będzie już do nich prowadzona rekrutacja. (PAP)