Jacyna we wtorek uczestniczył w konferencji organizowanej przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Asocjację Interwencji Sercowo-Naczyniowych PTK oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny.

Podczas spotkania kardiolodzy wyrażali obawy, że w konsekwencji wejścia w życie ustawy tworzącej tzw. sieć szpitali wiele ośrodków kardiologicznych, szczególnie mniejszych i monoprofilowych może nie otrzymać finansowania ze środków publicznych. Ich zdaniem likwidacja tych placówek utrudniłby pacjentom dostęp do leczenia i zwiększyła kolejki.

Projekt zmiany zasad finansowania szpitali od samego początku budził obawy kardiologów.

P.o. dyrektora ds. lecznictwa w Górnośląskim Centrum Medycznym w Ochojcu prof. Krystian Wita szacował, że w do sieci szpitali wejdzie ok. 60 placówek kardiologicznych, a finansowanie w efekcie przeprowadzonych otrzyma dodatkowo maksymalnie 40 ośrodków. Wita szacował, że w celu pełnego zabezpieczenia dostępu do kardiologii interwencyjnej powinno działać ok. 140-150 ośrodków.

Podczas konferencji Jacyna zapewnił, że wskazywane przez środowisko kardiologów 154 ośrodki kardiologiczne, w tym także monoprofilowe ośrodki kardiologii interwencyjnej, otrzymają finansowanie z NFZ. Oznacza to, że część z nich zostanie zakwalifikowana do sieci szpitali, pozostałe natomiast otrzymają kontrakt po przeprowadzonych konkursach.

"Chcemy w całości zaimplementować do naszych postępowań konkursowych wytyczne Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego co do liczby (pacjentów) objętych opieką przez dany ośrodek kardiologiczny, co do obszaru, co tych wskaźników, które państwo akceptują, i norm, które państwo preferują, czyli również dot. poszczególnych poziomów, jeżeli chodzi o usytuowanie danego ośrodka, czyli wymogów dotyczących liczby świadczeń itd. Oczywiście to będzie nałożone na mapy potrzeb zdrowotnych w danym oddziale (NFZ)" - powiedział Jacyna.(PAP)