"Zysk netto (stosunek rocznego przychodu z najmu pomniejszonego o koszty eksploatacji do łącznego kosztu zakupu i adaptacji mieszkania) w Warszawie w 2016 roku wyniósł średnio 6%, w Krakowie 6,6%, Łodzi 7,2% oraz Wrocławiu 7,4%" - czytamy w komunikacie poświęconym raportowi.

Na najwyższy zysk w wysokości 8,9% mogą liczyć właściciele mieszkań pod wynajem w duńskim mieście Odense oraz w Budapeszcie (7,9%). Na najniższy zysk mogą liczyć wynajmujący mieszkania w centralnych dzielnicach Londynu (2%), wskazano także.

"Inwestycje w nieruchomości na przełomie ostatnich dziesięcioleci generowały stały i stabilny zysk. Z drugiej strony, nie należy zapominać, że najważniejszym czynnikiem decydującym o powodzeniu inwestycji jest jej lokalizacja" - powiedział Maciej Krasoń, partner w Dziale Audit & Assurance Deloitte, lider Zespołu Nieruchomości i Budownictwa w Polsce i Europie Centralnej, cytowany w komunikacie.

Największy udział mieszkań pod wynajem w stosunku do ogółu lokali mieszkalnych mają Niemcy (54,3%), natomiast w Polsce wskaźnik ten wynosi 15,3%. Najmniej wynajmowanych mieszkań jest w Słowenii i na Węgrzech, w których ich udział do ogółu mieszkań wynosi odpowiednio 2,4 i 3,9%, wynika z raportu

Wśród najdroższych metropolii w analizowanych krajach, tuż za centralnym Londynem (16,5 tys. euro za m2) i centralnymi dzielnicami Paryża (12,4 tys. euro) znalazł się Tel Awiw z ceną 8,2 tys. euro za m2. Najtańsze mieszkania można znaleźć w dwóch węgierskich miastach: Debreczynie (883 euro za m2) i Győr (947 euro za m2). Spośród stolic w regionie najtaniej jest w Budapeszcie (ok. 1,5 tys. euro za m2), w Warszawie (nieco ponad 1,7 tys. euro za m2) oraz Wilnie (prawie 1,8 tys. euro za m2). W Pradze koszt ten to 2,4 tys. euro za m2. Raport pokazuje również poziom cen dla trzech innych polskich miast: Krakowa i Wrocławia (w obu 1,4 tys. euro za m2) oraz Łodzi (1,1 tys. euro za m2).

Eksperci Deloitte wskazują, że ceny mieszkań w Warszawie są na poziomie 143% średniej ceny mieszkań w Polsce. W Europie największe różnice w tym obszarze są widoczne w centralnych dzielnicach Londynu, w których ceny mieszkań to 357% średniej ceny w Wielkiej Brytanii. W przypadku Paryża i Francji wskaźnik ten wynosi 305%.

Średnia cena metra kwadratowego w Polsce wynosiła w ubiegłym roku 1 212 euro, czyli o 9,7% więcej niż rok wcześniej. Taniej jest na Węgrzech i Portugalii. Najdrożej jest za to we Francji, Izraelu, Irlandii i Wielkiej Brytanii, gdzie za metr kwadratowy trzeba zapłacić średnio prawie cztery razy więcej. Oprócz Polski najwyższe wzrosty rok do roku odnotowano w Słowenii (o 26,5%), Danii (o 10,8%) oraz na Węgrzech (o 9,7%). Z kolei największe spadki cen odnotowano w Wielkiej Brytanii (o 9%).

"Poprzedni rok był dobry dla sektora nieruchomości. W 2016 roku w Polsce ponownie zanotowano rekordową sprzedaż nowych mieszkań. W sześciu największych aglomeracjach w tym czasie sprzedano 61,6 tys. mieszkań, podczas gdy rok wcześniej było to 58,2 tys. Aktywność ta mogła wynikać m.in. ze zbliżania się do końca programu 'Mieszkanie dla Młodych'. Nowy program rządowego wsparcia 'Mieszkanie Plus' ma na celu zmianę struktury posiadania mieszkań w Polsce, jakkolwiek podtrzyma koniunkturę w sektorze budowlanym" - skomentowała Marta Kamionowska, dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Średnie zasoby mieszkaniowe dla krajów Unii Europejskiej w 2016 r. wyniosły 486,6 mieszkania na tysiąc mieszkańców. Największe posiada Portugalia (574,6 mieszkania). Spośród wszystkich analizowanych krajów najmniej mieszkań na 1000 mieszkańców jest w Izraelu (295). Na drugim miejscu po Izraelu ponownie znalazła się Polska, gdzie wskaźnik ten wynosi 372 mieszkań na 1 000 mieszkańców. W całej Unii Europejskiej mieszkańcy mają do dyspozycji 245,6 mln mieszkań, z czego 14,3 mln przypada na Polskę. Dla porównania kilkukrotnie mniejsze Czechy dysponują 4,9 mln mieszkań, podano.

"Średnia liczba nowo oddanych mieszkań przypadających na tysiąc mieszkańców wynosi podobnie jak w 2015 roku 2,8 (średnia dla krajów UE). Średnia dla analizowanych w raporcie państw jest nieco wyższa i wynosi 3. Miejscem, gdzie do użytku oddano w 2016 roku najwięcej mieszkań jest Francja (6,8 mieszkań oddanych do użytku w przeliczeniu na 1000 mieszkańców). Z kolei najgorsze wyniki w tej kategorii odnotowano w Portugalii (0,6 mieszkań na 1000 mieszkańców). Polska z wynikiem 4,3 jest powyżej średniej unijnej, a to oznacza, że w ubiegłym roku na rynku znalazło się 163,4 tys. nowych mieszkań" - czytamy dalej w materiale.

Średnia liczba mieszkań w budowie przypadających na 1 000 mieszkańców dla wszystkich analizowanych krajów wynosi 3,7. Polska jest powyżej średniej z wynikiem 4,5 (rok wcześniej 4,4). Największą liczbę odnotowano w Austrii (7,6 budowanych mieszkań na 1000 mieszkańców), a najniższy wskaźnik zanotowała Portugalia (1,1).

W raporcie Deloitte przedstawiono sytuację na rynku nieruchomości największych miast w osiemnastu krajach Unii Europejskiej oraz Izraelu.

>>> Czyta też: Polski kapitał w motoryzacji. Czym możemy się pochwalić? [LISTA NAJWIĘKSZYCH FIRM]