"Po dwóch latach większość zobowiązań rządu jest zrealizowana"

Po dwóch latach większość zobowiązań programowych rządu jest już zrealizowana, a pozostałe są w trakcie realizacji - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło. Dodała, że obecnie przyszedł czas na zaplanowanie kolejnych ważnych zadań.

W swoim wystąpieniu podczas inauguracji Kongresu 590 w Rzeszowie oceniła, że w dniu drugiej rocznicy powołania jej rządu wszyscy członkowie Rady Ministrów zasługują na pochwałę. Zwróciła uwagę, że już podczas pierwszych stu dni udało się zrealizować "bardzo ambitne projekty", m.in. udało się zabezpieczyć "środki na sztandarowy program Rodzina 500+" i inne zadania.

"Wtedy, kiedy przystępowaliśmy do pracy, niewielu wierzyło, że to się powiedzie. Byli tacy, którzy mówili, że wręcz budżet państwa, finanse tego nie wytrzymają; byli też tacy, którzy wątpili w te programy" - zauważyła Szydło.

"I okazało się po 24 miesiącach, że mogę państwu zdać raport i powiedzieć, że z tego programu, z tych zobowiązań, które złożyliśmy wobec was wszystkich, wobec wszystkich Polaków w Polsce, praktycznie większość jest już zrealizowana, a pozostałe są w trakcie realizacji" - dodała.

Jak mówiła premier, teraz dla rządu następuje czas, kiedy musi dokończyć projekt, "do którego się zobowiązaliśmy". "Ale to jest też czas, kiedy musimy zaplanować kolejne ważne zadania" - podkreśliła.

"Program Zjednoczonej Prawicy odpowiada na oczekiwania Polaków"

Program, który realizuje Zjednoczona Prawica odpowiada na to, czego najbardziej oczekiwali Polacy, na potrzebę godnego życia polskich rodzin i wsparcia przedsiębiorców - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło podczas Kongresu 590 w Rzeszowie.

Szydło oceniła w przemówieniu, że realizacja programu Zjednoczonej Prawicy nie byłaby możliwa bez ludzi - członków rządu i parlamentu - którzy "doskonale znają Polskę". "Przez wiele lat jeździliśmy po kraju i dzięki mądrości naszego lidera, pana premiera Jarosława Kaczyńskiego po prostu rozmawialiśmy z ludźmi. Jeździliśmy, spotykaliśmy się, to były tysiące przejechanych kilometrów" - dodała premier.

"Z tych spotkań zrodził się program PiS. Ten program realizuje w tej chwili rząd Zjednoczonej Prawicy. W nim odpowiedzieliśmy na to, czego najbardziej oczekiwali Polacy - na potrzebę godnego życia polskich rodzin, wsparcia polskich przedsiębiorców, na to, by Polska była wreszcie szanowana na arenie międzynarodowej" - podkreśliła szefowa rządu.

"Powiedzieliśmy, że każdy, bez względu na to, gdzie mieszka, czy w małym mieście, czy na wsi, na północy, wschodzie, zachodzie czy południu Polski, bez względu na to, jak jest przygotowany i wykształcony, co robi w życiu, ma prawo do tego, żeby jego marzenia tutaj, nad Wisłą, w Polsce się spełniały i realizowały, a naszym obowiązkiem jest stworzyć takie warunki, by było to realnie" - mówiła Szydło. Oceniła, że ten cel od dwóch lat jest realizowany.

Premier dziękowała też wszystkim, "którzy ciężko na to pracują". "To tysiące ludzi, którzy są zaangażowani w różnych miejscach, różnych instytucjach".
"Jestem przekonana, ze ta diagnoza i ten program, który realizujemy, prowadzi Polskę w dobrym kierunku" - dodała szefowa rządu.

"Jestem dumna z tego, że jestem Polką"

Jestem dumna z tego, że jestem Polką. Jestem dumna z tego, że Polska jest tak pięknym, wspaniałym, rozwijającym się i bezpiecznym krajem, w którym każdy - bez względu na poglądy - jest szanowany - oświadczyła w czwartek premier Beata Szydło.

"Jestem przekonana, że ten program, który realizujemy, prowadzi Polskę w dobrym kierunku" - stwierdziła szefowa rządu podczas inauguracji Kongresu 590 w Rzeszowie.

"Mogę dzisiaj stanąć z podniesioną głową i powiedzieć, że jestem dumna z tego, że jestem Polką. Jestem dumna z tego, że mieszkam w Polsce. Jestem dumna z tego, że Polska jest tak pięknym, wspaniałym krajem" - powiedziała premier.

Jak mówiła, Polska jest krajem "rozwijającym się, bezpiecznym, w którym każdy jest szanowany, bez względu na to, jakie ma poglądy, jakie ma spojrzenie na świat". "Każdy tutaj, nad Wisłą, w naszej ojczyźnie, może realizować swoje marzenia" - przekonywała szefowa rządu.

Jak podkreśliła, takiej właśnie Polski chce obóz rządzący. "Taką Polskę budujemy i będziemy budować" - oświadczyła premier Szydło.

"Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali i proszę, byście ufali nam nadal"

Dziękuję wszystkim, którzy nam zaufali dwa lata temu, którzy ufają nam teraz i proszę, byście nadal ufali, że droga, którą idziemy jest dobrą drogą - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło podczas inauguracji Kongresu 590 w Rzeszowie.

"Ci, którzy mają pieniądze muszą się nauczyć tego, że jest w Europie państwo, które ma zasady i ma też pieniądze. I będzie tych pieniędzy miało jeszcze więcej, bo Polska się rozwija" - podkreśliła premier.

"Życzę państwu, by ten kongres tutaj był takim dobrym momentem do rozmowy o tym, co zrobić i jak to zrobić, by Polska była jeszcze piękniejsza, by Polska była jeszcze wspanialsza. Aby Polacy rzeczywiście mogli powiedzieć, że żyjemy w pięknym bezpiecznym kraju" - mówiła Szydło.

Podkreśliła, że Polska jest krajem otwartym. "Przyjeżdżajcie do nas. Zapraszamy was" - oświadczyła. "Chcemy, żebyście tutaj otwierali swoje przedsiębiorstwa, biznesy. Ale pamiętajcie, chcemy być waszymi partnerami i jesteśmy waszymi partnerami. A nie jesteśmy państwem, w którym można tylko zrobić dobry biznes i po prostu stąd wyjechać" - zaznaczyła premier.

Podziękowała też za dwa lata rządów. "Dziękuję wam wszystkim za to, że nam zaufaliście wtedy, że ufacie nam teraz i proszę byście ufali, że droga, którą idziemy jest dobrą drogą i prowadzi nas naprawdę ku Polsce, z której będziemy wszyscy jeszcze bardziej dumni, niż jesteśmy teraz" - podkreśliła Szydło.

>>> Czytaj też: Morawiecki: Zasady kapitalizmu nie są święte. Największy sukces odnoszą kraje o spójnym systemie społecznym