Jeszcze kilkanaście lat temu wielu Polaków nie wyobrażało sobie codziennego funkcjonowania bez gotówki, a do wszelkich płatności bezgotówkowych (szczególnie kartami) podchodzili oni co najmniej nieufnie. Badanie Mastercard pokazało, że obecnie ta postawa się zmieniła i staliśmy się narodem otwartym na nowe rozwiązania płatnicze. Aż 46% badanych przez Mastercard uznało, że gdyby nagle gotówkę wyeliminowano, mogliby bez problemu płacić jedynie kartami.

Polacy a płatności bezgotówkowe

Karty stają się w Polsce coraz powszechniejszym narzędziem płatniczym. Z danych NBP wynika, że w połowie 2017 roku w portfelach Polaków było ich 37,8 mln. Nasi rodacy coraz częściej za ich pomocą płacą za zakupy. W II kwartale tego roku liczba takich płatności wyniosła 1,2 mld, co oznacza wzrost o 13,2% w stosunku do I kwartału. Łączna wartość wypłat to 163 mld zł, czyli o 13,1% więcej niż w I kwartale. Średnia transakcja kartą to 140,2 zł. W II kwartale 2017 roku Polak wykonywał średnio 31 tego rodzaju wypłat, natomiast w I kwartale było ich średnio 27,2.

Źródło: NBP (http://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_02_2017.pdf, s. 11)

Coraz więcej sprzedawców dostrzega zaletę instalowania terminali płatniczych. W rezultacie na koniec czerwca 2017 roku liczba tych urządzeń w naszym kraju wynosiła 585 tys., czyli o 21,5 tys. więcej w stosunku do I kwartału tego roku, a liczba punktów handlowych akceptujących karty zwiększyła się o 14,3 tys. i osiągnęła poziom 430,8 tys. Już te dane pokazują, że płatności bezgotówkowe stają się nie tylko coraz popularniejsze, ale także coraz łatwiej dostępne.

Źródło: NBP (http://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_02_2017.pdf, s. 25).

Dlaczego warto mieć terminal płatniczy?

Badania pokazują, że osoby płacące kartami wydają zazwyczaj o 30% więcej niż te, które zdecydowały się na płatności gotówkowe. Aż 52% sprzedawców potwierdza, że ich przychody zwiększyły się po zaakceptowaniu tej nowej opcji płatniczej. Takie dane nie powinny nas dziwić. Zawsze trudniej jest wyłożyć pieniądze z portfela niż użyć karty płatniczej.

Należy jednak pamiętać, że instalacja terminala płatniczego to także możliwość uzyskania dodatkowych źródeł dochodu. Takie firmy jak na przykład First Data Polcard, coraz częściej wraz z terminalem udostępniają w pakiecie różne usługi. Najpopularniejsza z nich to możliwość doładowywania telefonów. Z danych GUS-u wynika, że w Polsce jest używanych ponad 22,4 mln telefonów na kartę (prepaid) (źródło: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/inne-opracowania/informacje-o-sytuacji-spoleczno-gospodarczej/informacja-o-sytuacji-spoleczno-gospodarczej-kraju-w-2016-r-,1,56.html), co oznacza, że handlowcy mogą w tym przypadku liczyć na bardzo wielu kupujących. Często oferowaną usługą dodatkową jest również możliwość obsługi płatności mobilnych (np. BLIK, HCE itp.), a także wypłaty gotówki (cashback). W II kwartale 2017 roku takich wypłat sklepowych było ponad 3,7 mln, czyli o 24% więcej niż w I kwartale (źródło: http://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_02_2017.pdf). W badaniach Mastercard 48% handlowców potwierdza, że klienci często przychodzą specjalnie po to, by wypłacić pieniądze w sklepie, a przy okazji robią również zakupy.

Udostępnienie terminala płatniczego w punkcie handlowym przynosi korzyści zarówno samym przedsiębiorcom, jak i ich klientom. Firma zaczyna być postrzegana jako nowoczesna, co pomaga budować jej pozytywny wizerunek. Dodatkowo, handlowcy zyskują w ten sposób lojalnych klientów, chętnie odwiedzających punkty, w których można zapłacić kartą i skorzystać z dodatkowych usług.

Nie bez znaczenia jest także znaczne skrócenie czasu obsługi klienta, który może zapłacić zbliżeniowo. Warto pamiętać, że Polacy, obok Francuzów i Holendrów, są w czołówce europejskich narodów, które najrzadziej noszą ze sobą gotówkę, a wszystko wskazuje na to, że ten trend będzie się nasilał.