Gierasimow, który spotkał się w poniedziałek w Tokio z japońskim ministrem obrony Itsunori Onoderą, powiedział, że "ćwiczenia wojskowe prowadzone w pobliżu Korei Północnej mogą tylko zwiększyć histerię i zdestabilizować sytuację" - informuje agencja Kyodo.

Onodera powiedział z kolei, że liczy na współpracę z Rosją w reagowaniu na prowokacje nuklearne i rakietowe ze strony reżimu północnokoreańskiego.

W poniedziałek rozpoczęły się dwudniowe ćwiczenia wojskowe USA, Japonii i Korei Południowej, mające na celu wymianę informacji na temat śledzenia rakiet balistycznych w sytuacji rosnącego napięcia związanego z północnokoreańskimi programami zbrojeniowymi. Są to szóste manewry w tym formacie.

Ćwiczenia odbywają się zaledwie kilka dni po wspólnych manewrach południowokoreańskich i amerykańskich sił powietrznych, które zakończyły się w piątek. Były one odpowiedzią na ogłoszenie przez reżim w Pjongjangu informacji o przeprowadzeniu próby najbardziej zaawansowanej międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM), zdolnej dosięgnąć terytorium Stanów Zjednoczonych. (PAP)