Przejście kolejowe w Siemianówce będzie rozbudowane w trybie pozakonkursowym, jako duża inwestycja przewidziana do dofinansowania z programu Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020. Inwestycja ma kosztować 5,9 mln euro.

Zaplanowane prace będą kontynuacją rozbudowy przejścia, która miała miejsce w poprzednich latach. Po pierwszym jej etapie przejście w Siemianówce działa od czterech lat; pieniądze na inwestycję, która pozwoliła dostosować przejście do standardów UE i wymogów porozumienia z Schengen, pochodziły wtedy m.in. ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy oraz budżetu państwa.

Jak wynika z danych Izby Administracji Skarbowej i Podlaskiego Oddziału SG w Białymstoku, ruch w Siemianówce sukcesywnie rośnie. O ile w 2013 roku było to blisko 1,2 tys. pociągów (31,8 tys. wagonów), to od początku stycznia do końca października 2017 - 2 tys. pociągów (42,2 tys. wagonów). Jak wyliczyła białostocka IAS, w tonażu odprawionych towarów był to wzrost o 135 proc.

Dyrektor Stachowicz poinformowała, że w ramach zaplanowanej inwestycji teraz mają powstać m.in. zadaszenia, wagi oraz monitoring do granicy.

"To jest odcinek ponad 6-7 km. Będą tam zainstalowane kamery, to najistotniejsze zadanie" - powiedziała PAP. Wyjaśniła, że chodzi o monitorowanie ładunku przewożonego w pociągach towarowych, bo zdarzają się przypadki przemytu towarów, np. w węglu, czy też wyrzucanie przemycanych towarów z pociągów osobowych.

Planowane są też inwestycje na przejściach - drogowym i kolejowym - z Białorusią w Kuźnicy.

Wojewoda podlaski złożył do programu Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020 dwa wnioski dotyczące modernizacji drogowego przejścia w tej miejscowości.

Pierwszy (wartość 1,9 mln euro) dotyczy przebudowy układu komunikacyjnego na samej granicy: mają tam powstać cztery dodatkowe pasy ruchu - razem z obecnymi będzie ich osiem. W ramach drugiego projektu (wartość 2,1 mln euro) powstaną pawilony do kontroli odpraw samochodów ciężarowych, by zwiększyć przepustowość przejścia.

Dyrektor Stachowicz powiedziała, że po rozbudowie będzie można jednocześnie odprawiać dwie ciężarówki, obecnie jedną. Oba projekty są pozytywnie ocenione, ich realizacja zacznie się w 2018 r.

Krajowa Administracja Skarbowa zwraca uwagę, że ruch na przejściu rośnie, a większa liczba pasów poprawi jego przepustowość i skróci czas odpraw. Według danych służb, w 2017 roku odprawiono tam (dane styczeń-listopad) 427 tys. aut osobowych wjeżdżających do Polski oraz 431,3 tys. wyjeżdżających, oraz blisko 100 tys. wjeżdżających i 148,7 tys. wyjeżdżających z Polski ciężarówek.

Z budżetu państwa będzie sfinansowana inwestycja na przejściu kolejowym w Kuźnicy. Za 21 mln zł zostanie tam zainstalowany skaner do prześwietlania pociągów towarowych - pierwsze takie urządzenie w województwie podlaskim.

>>> Czytaj też: Prąd z nowej elektrowni węglowej droższy niż z wiatraków