Zapowiedź znalazła się w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Państwowej Komisji Rozwoju i Reform (PKRiR), najwyższego rządowego organu planowania gospodarczego.

Jeszcze w tym roku limity zagranicznych udziałów znikną w sektorze pojazdów specjalnych i napędzanych nowymi energiami, do 2020 roku w branży pojazdów użytkowych, a do 2022 roku – samochodów osobowych – podała PKRiR. „W ciągu pięcioletniego okresu przejściowego zniesione zostaną wszystkie restrykcje w przemyśle motoryzacyjnym” – napisano w komunikacie.

Oznacza to, że zagraniczne koncerny nie będą już musiały wchodzić w spółki z lokalnymi partnerami, by produkować samochody na terytorium ChRL. Ograniczenia w dostępie do chińskiego rynku motoryzacyjnego to jedna z kluczowych kwestii zapalnych w narastającym sporze handlowym między Pekinem a Waszyngtonem.

„Wszechstronne otwieranie się chińskiego przemysłu wytwórczego jest wyraźnym wskaźnikiem naszego sprzeciwu wobec protekcjonizmu handlowego i inwestycyjnego” - napisano w komunikacie PKRiR, ale nie wymieniono konkretnie USA. Wcześniej w tym miesiącu chiński prezydent Xi Jinping zapowiadał „nowy etap” otwierania chińskiej gospodarki.

W tym roku zostaną również usunięte ograniczenia zagranicznej własności w niektórych sektorach przemysłu lotniczego i stoczniowego – podano w komunikacie PKRiR.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zarzuca Chinom nieuczciwe praktyki handlowe, w tym wymuszanie transferu technologii, i grozi nałożeniem ceł na chińskie towary, których import do USA jest wart nawet 150 mld USD rocznie. Pekin odrzuca te oskarżenia, zarzuca Waszyngtonowi protekcjonizm i próby wszczęcia wojny celnej, i zapowiada stanowczą reakcję, jeśli taryfy zostaną wprowadzone.

>>> Czytaj też: KUKE: Polski eksport do Azji wzrósł o 341 proc. w ciągu ostatnich 13 lat