Minister dodał, że stanowisko rządu w tej sprawie nie zmieniło się pod wpływem opublikowanego w poniedziałek raportu NBP. Wynika z niego, że w długiej perspektywie przystąpienie do euro będzie korzystne dla gospodarki. Z powodu kryzysu autorzy dokumentu nie rekomendują jednak wejścia do mechanizmu ERM2 w 2009 roku.

"Kryzys się nie zaczął wczoraj" - zauważył minister.

"Raport nie powinien być powodem zmiany, bieżące jakieś informacje, które przyjdą, może tak, ale na pewno nie raport" - powiedział dziennikarzom minister, który wziął udział w seminarium w Parlamencie Europejskim poświęconym wpływowi kryzysu na rozszerzenie strefy euro