"W tej chwili nie widzimy wpływu kryzysu na nasz biznes, ale jego świadomość w Polsce dopiero się pojawia. Jesteśmy zdeterminowani bronić poziomu przychodów i marży" - powiedział Witucki agencjom informacyjnym podczas czwartkowej  telekonferencji.

Jednak w komunikacie spółka podała tylko dwa cele, które zamierza osiągnąć w przyszłym roku. Jednym jest osiągniecie przepływów środków pieniężnych netto nie niższych niż 3 mld zł, a drugim - nakładów inwestycyjnych w przedziale 12-14 proc. przychodów.

Witucki zaznaczył, że duży wpływ na zysk może mieć kurs złotego. Spadek wartości polskiej waluty w IV kw. znacząco wpłynął na zysk, ponieważ spółka ma należności w walutach obcych.

"Wpływ decyzji regulacyjnych, przede wszystkim największa dotychczas obniżka stawek MTR, jak również potencjalny dalszy spadek dynamiki gospodarki prawdopodobnie spowodują obniżenie przychodów Grupy TP poniżej poziomu z roku 2008" - głosi komunikat spółki.

TPSA oparła swoje oceny na założeniu, że wzrost polskiego PKB w 2009 r. wyniesie ok. 1 proc. rok do roku, inflacja ok. 3 proc. rok do roku, a stopa bezrobocia - co najmniej 10 proc.

Spółka zakłada, że cały rynek telekomunikacyjny utrzyma wartość na poziomie z poprzedniego roku. Witucki ocenił, że obniżka stawek MTR przełoży się na spadek przychodów Centertela o 8 proc., ale operator telefonii komórkowej należący do grupy powinien utrzymać przychody na dotychczasowym poziomie dzięki wzrostowi ARPU (średni przychód przypadający na abonenta).

TPSA miała po audycie 2188 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2008 roku wobec 2273 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie rocznym w czwartek.

W ujęciu jednostkowym, w 2008 roku spółka miała 520 mln zł zysku netto wobec 841 mln zł zysku rok wcześniej.