Inwestorzy w Warszawie czekają na dane z USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2009, 14:07
Indeksy WIG i WIG20 rozpoczęły środową sesję od wzrostów i po południu pozostawały na plusie. Warszawska giełda zachowuje się podobnie jak inne parkiety regionu. Analitycy oceniają, że obraz sesji mogą jeszcze zmienić dane z USA.

"W tej chwili na rynku nie dzieje się nic istotnego a sesja przebiega spokojnie" - ocenił makler DM BZ WBK Artur Pisarzowski. Zaznaczył, że wskaźniki warszawskiej giełdy zachowują się podobnie jak inne indeksy parkietów naszego regionu. Zgodna z oczekiwaniami decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP), która nie zmieniła wysokości stóp procentowych nie wpłynęła na sytuację na GPW.

"Podążamy za innymi giełdami regionu, choć wzrosty które notujemy są nieco skromniejsze niż w Pradze, czy Budapeszcie" - dodał Pisarzowski. Według niego o sytuacji w Warszawie decydują nastroje na światowych rynkach i tak będzie do końca sesji.

Po południu zostanie opublikowanych szereg danych makroekonomicznych z USA. Zdaniem maklera DM BZ WBK mogą one jeszcze wpłynąć na obraz sesji i zdecydować o tym jak się ona zakończy.

W środę ok. godz. 13:30 indeks WIG20 rósł o 1,02 proc. do 2 224,56 pkt a WIG o 0,54 proc. do 37 949,07 pkt. Wartość obrotów na rynku akcji przekroczyła 950 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj