Z danych GUS wynika, że 30 września sieci komórkowe obsługiwały w sumie 44 mln 563 tys. kart SIM, o 1,7 mln więcej niż rok wcześniej. Przyrost za ostatnie cztery kwartały był najniższy od 1998 roku, co świadczy o tym, że rynek osiąga nasycenie.

Z analiz GUS wynika, że ok. 47 proc. kart, czyli ponad 20,9 mln należało do abonentów. Nasycenie rynku telefonii komórkowej, mierzone liczbą SIM na 100 mieszkańców, wynosi więc 116,8 proc.

Z szacunków DGP wynika, że ujemny był letni bilans zysków i strat trzech największych operatorów: Polkomtelu, PTK Centertel i Polskiej Telefonii Cyfrowej. Liczba kart SIM w ich sieciach mogła spaść nawet o 200 tys. Nadal największym graczem jest Polkomtel, a potem są Centertel i PTC.

SIM przybywało w Play, gdzie trafia większość klientów przenoszących numery z innych sieci, a także w CenterNet (w sierpniu zaczął świadczyć usługi pod marką wRodzinie, a oferta skierowana jest do słuchaczy Radia Maryja i Telewizji Trwam) oraz u wirtualnych operatorów komórkowych (MVNO). Z informacji przekazywanych przez dealerów Play, w tym przejętą przez notowany na giełdzie Eurotel firmę Viamind, wynika, że P4, operator sieci Play, w końcu września obsługiwał ok. 2,8 mln SIM, czyli o ok. 200 tys. więcej niż w czerwcu. Liczbę SIM obsługiwanych przez CenterNet można szacować na około 50 tys. Podobną liczbę SIM obsługiwał zapewne Mobilking, wirtualny operator komórkowy działający z wykorzystaniem sieci PTC, a kontrolowany przez giełdową spółkę MNI. W lecie na rynku MVNO pojawi się nowy gracz – GaduAir. Przyrosty odnotowały też MVNO Cyfrowego Polsatu i Aster.

Ze względu na wzrost liczby SIM oraz stabilizację cen usług detalicznych i spadek stawek w rozliczeniach hurtowych w III kwartale można oczekiwać, że mierzona przychodami łączna wartość rynku telefonii komórkowej była na podobnym poziomie jak w II kwartale i wyniosła ok. 6,2 mld zł.