W poniedziałek rano kilkadziesiąt osób czekało przed siedzibą Fundacji Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Warszawie na złożenie wniosku. Rejestracja wniosków zaczęła się o godz. 9 rano. Urząd jest otwarty do godz. 15.30. Jak powiedziała rzeczniczka PARP, w poniedziałek wnioski może złożyć około kilkuset osób. "Chciałabym uspokoić składających wnioski, by nie obawiali się tego, że nie starczy dla nich pieniędzy; nie muszą być pierwsi" - powiedziała. Jak dodała znane są przypadki z wcześniejszych naborów, w których wnioski złożone w pierwszych godzinach naboru nie dostały dofinansowania, natomiast dostały je te, które zostały złożone pod jego koniec.

"Kolejność ma znaczenie w sytuacjach ekstremalnych, kiedy budżet na dany projekt jest mały i są trudności w jego zwiększeniu. Tutaj nie ma takiego zagrożenia" - powiedziała. W opinii rzecznik PARP poniedziałkowa kolejka jest inicjatywą społeczną, specyficzną dla tej grupy osób. Jak wyjaśniła, e-usługi są oferowane w internecie, w związku z tym ci ludzie są bardzo aktywni i skrzyknęli się właśnie przez internet.

Dofinansowanie mogą uzyskać mikro i małe przedsiębiorstwa, które działają nie dłużej niż 12 miesięcy i wytwarzają produkty cyfrowe konieczne do świadczenia e-usług. W trzecim naborze do rozdysponowania jest ponad 135 mln zł. Środki pochodzą z unijnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jeden projekt może otrzymać od 20 tys. zł do 1 mln zł unijnego wsparcia. Przedsiębiorca musi jednak wyłożyć wkład własny w wysokości 15 proc. Monika Karwat-Bury wyjaśniła, że w poprzednich konkursach, każdy wniosek, który spełniał wymogi formalne i merytoryczne otrzymał dofinansowanie. "Na dotacje na e-usługi w latach 2007-2013 przewidziano 385,6 mln euro. Wartość dotychczas podpisanych umów to 375,7 mln zł" - powiedziała. W związku z tym - dodała - do rozdysponowania jest jeszcze ponad 1 mld zł. Kolejne nabory - przynajmniej dwa - zaplanowano w 2010 r.  Dotacja unijna obowiązuje przez 2 lata. Po tym czasie przedsiębiorca jest zobowiązany przez co najmniej 3 lata utrzymać biznes w sieci i na nim zarabiać.

Nabór może potrwać przynajmniej do 29 października. "Teoretycznie konkurs trwa do 13 listopada, jednak w sytuacji, kiedy zostanie przekroczona wielokrotność budżetu na dany projekt, mamy możliwość wcześniejszego zamknięcia przyjmowania wniosków. Na naszej stronie internetowej poinformujemy o tym wszystkich, że od dnia, kiedy ta wielokrotność zostanie przekroczona, za trzy dni zamykamy przyjmowanie wniosków, stąd data 29 października" - wyjaśniła rzeczniczka.