| EUR/PLN | 4.3633 | plus | 0.0122 PLN |
| USD/PLN | 3.4498 | plus | 0.0192 PLN |
| CHF/PLN | 3.6328 | plus | 0.0105 PLN |
| GBP/PLN | 5.4245 | plus | 0.0182 PLN |
2009-11-03 05:37
Od początku roku wartość udzielonych kredytów z dopłatą wyniosła 4,4 mld zł. Zdaniem ekspertów program jest skuteczny i Ministerstwo Infrastruktury niepotrzebnie chce go zmienić.
Ministerstwo Infrastruktury chce, by system dopłat do kredytów mieszkaniowych zastąpić mechanizmem pomocy dla deweloperów, którzy korzystaliby z gwarancji państwa na kredyty budowlane. – Jeśli budżet będzie gwarantował kredyty dla deweloperów, to inwestycje mieszkaniowe rzeczywiście mogą ruszyć. Jednak trzeba pamiętać, że gwarancje dla deweloperów będą kosztowały wielokrotnie więcej niż dopłaty do kredytów. Aby udzielać gwarancji, trzeba utworzyć specjalny fundusz lub stworzyć rezerwę budżetową – mówi Ryszard Matkowski, były wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.
Eksperci podkreślają, że z punktu widzenia państwa program Rodzina na swoim w obecnym kształcie nie jest drogi. W tym roku dopłaty do kredytów mieszkaniowych udzielonych w całym okresie jego funkcjonowania wyniosą 108 mln zł. Dzięki temu 35,6 tys. osób wzięło w bankach kredyty hipoteczne na 5,7 mld zł. Tylko w tym roku (według danych z końca października) banki udzieliły 4,4 mld zł kredytów z dopłatami. Kosztowało to budżet państwa 54,7 mln zł, a pożyczki dostało prawie 25,5 tys. osób. Zestawiając to z liczbą mieszkań oddanych w tym roku do użytku (do końca sierpnia prawie 115 tys.), okazuje się, że prawie co czwarte mieszkanie mogło być kupione za pożyczkę z dopłatą.
– W czasie kryzysu na rynku nieruchomości ten program ratował sytuację – mówi Maciej Dymkowski z redNet Property Group. Deweloperzy także nie wypowiadają się dobrze o nowych propozycjach ministerstwa. Wielu z nich rozpoczęło nowe inwestycje, starając się dostosować do limitów obowiązujących w programie. Teraz obawiają się, że nowe kredyty z dopłatą nie będą udzielane.
– To wygląda, jakby ktoś chciał zniszczyć program, który przyzwoicie działa. Wiele osób zainteresowanych kupnem mieszkania wypadnie z tego programu, bo nie spełni nowych wymagań – dodaje Jacek Kaliszuk, dyrektor ds. realizacyjnych Polnordu. W nowym systemie osoba chcąca nabyć mieszkanie od dewelopera nie będzie się kontaktowała z bankiem. Deweloper za pomocą kredytu z gwarancją państwa postawi budynek, a klient wpłaci mu 30 proc. wartości mieszkania i tym samym nabędzie prawo do zamieszkiwania w tym lokalu. Przez kolejne 10 lat będzie musiał spłacić pozostałą część należności za mieszkanie.
– Jeśli mieszkanie ma wartość 300 tys. zł, to najpierw trzeba wpłacić 90 tys. zł, a później przez 10 lat, co miesiąc, trzeba płacić raty kapitałowe w wysokości 1750 zł. Do tego trzeba jeszcze dodać odsetki. To na pewno nie będzie program dla przeciętnej rodziny – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.
– Mieszkania w tym programie na pewno będą droższe o koszty obsługi finansowej, bo deweloper będzie musiał spłacać kredyt i obciąży tym swoich klientów. Ten program może być dla ludzi, którzy mają nieujawnione dochody i funkcjonują w szarej strefie. Nie dostaną w banku kredytu hipotecznego, ale w praktyce mają zdolność do spłaty mieszkania wynajmowanego przez 10 lat od dewelopera – mówi Ryszard Matkowski.
Eksperci podkreślają, że zapowiedź zmian w Rodzinie na swoim może spowodować krótkotrwałe ożywienie na rynku, bo wiele osób będzie się starało uzyskać kredyt z dopłatą jeszcze na starych zasadach. – To napędzi sprzedaż tylko w krótkim okresie poprzedzającym wprowadzenie zmiany – mówi Jacek Kaliszuk.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-23 15:53
Ponad trzy czwarte Polaków mieszkających w pobliżu farm wiatrowych uważa, że wiatraki nie mają wpływu na ich zdrowie - wynika z badania dotyczącego społecznej akceptacji dla elektrowni wiatrowych przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC.»

2012-05-23 15:52
Około 6 tys. mieszkańców regionu Emilia-Romania, na północy Włoch, zwróciło się po niedzielnym trzęsieniu ziemi z prośbą o zapewnienie miejsc w miasteczkach namiotowych i ośrodkach noclegowych - poinformowały w środę miejscowe władze.»

2012-05-23 15:34
Na dworcach i przystankach kolejowych węzła PKP w Poznaniu czyszczone są perony i malowane wiaty. Prace porządkowe są częścią przygotowań do mistrzostw Europy w piłce nożnej.»

2012-05-23 15:16
Nieetyczne praktyki w biznesie, takie jak łamanie prawa czy korupcja, są coraz szerzej akceptowane - wynika z badania Ernst&Young, przeprowadzonego w 43 krajach. Zdaniem autorów badania jest to spowodowane obecną trudną sytuacją gospodarczą.»

2012-05-23 15:04
Wiceprezes PGNiG Mirosław Szkałuba powiedział w środę dziennikarzom, że spółka chce w lipcu przeprowadzić poziomy odwiert w poszukiwaniu gazu łupkowego na swojej koncesji w pobliżu miejscowości Lubocino na Pomorzu.»

przemysłinwestycjemakroekonomia
2012-05-23 14:48
Roczne inwestycje przedsiębiorstw niefinansowych w pierwszym kw. tego roku wzrosły o 12,3 proc. i wyniosły 17,6 mld zł - podał w środę Główny Urząd Statystyczny.»

2012-05-23 14:47
41 osób z Pomorza zdecydowało się zdawać w środę egzamin maturalny z języka kaszubskiego. To najwyższa liczba osób, od 2005 r., kiedy wprowadzono możliwość zdawania egzaminu z tego języka. Język kaszubski jest na maturze w grupie przedmiotów do wyboru.»

eurokryzys gospodarczyfinanse publiczneUnia Europejska
2012-05-23 13:55
Jeżeli Grecja wyjdzie ze strefy euro, to w wyniku decyzji nowego rządu, który wyłoni się w ciągu miesiąca - uważa prof. Leszek Balcerowicz, były prezes NBP. W jego opinii Grecja poniesie wówczas poważne koszty.»

kryzys gospodarczyeurofinanse publiczneUnia Europejskawaluty
2012-05-23 13:51
Opuszczenie przez Grecję strefy euro wywołałoby potężne straty dla Grecji i dla reszty Europy. Ale mogłoby też być jednym z najlepszych wydarzeń w historii unii walutowej.»

2012-05-23 13:38
Po trzech wzrostowych sesjach na warszawskiej giełdzie znów zagościły spadki będące wynikiem powrotu pesymizmu na globalne parkiety. Obserwowane w ostatnich dniach odreagowanie na GPW, w szczególności te poniedziałkowe, tak jak się niestety tego szeroko spodziewano okazało się być jedynie wzrostową korektą w spadkowym trendzie, a nie zaczątkiem jakiegoś większego odbudowania. »
Gdzie po kredyt z dopłatą do energooszczędnego domu
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
| EUR/PLN | 4.3633 | plus | 0.0122 PLN |
| USD/PLN | 3.4498 | plus | 0.0192 PLN |
| CHF/PLN | 3.6328 | plus | 0.0105 PLN |
| GBP/PLN | 5.4245 | plus | 0.0182 PLN |
Gdzie po kredyt z dopłatą do energooszczędnego domu



